Polityka

PO: Zlikwidujemy Centralne Biuro Antykorupcyjne

Postulat likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego to już od lat jeden z głównych celów Platformy Obywatelskiej, której uwikłani w rozmaite afery politycy rzeczywiście niejednokrotnie nie mieli powodu, by CBA darzyć nadmierną sympatią.

1 min czytania
Fot. sc YT; European People's Party via Flickr, CC BY 2.0
Fot. sc YT; European People's Party via Flickr, CC BY 2.0
Postulat likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego to już od lat jeden z głównych celów Platformy Obywatelskiej, której uwikłani w rozmaite afery politycy rzeczywiście niejednokrotnie nie mieli powodu, by CBA darzyć nadmierną sympatią.

Zlikwidujemy Centralne Biuro Antykorupcyjne, które w niewielkim wymiarze zajmuje się walką z łapownictwem, a w większym – załatwianiem partyjnych i prywatnych porachunków” – przeczytamy w oficjalnej broszurze Koalicji Obywatelskiej z 2019 roku.

Według pomysłu KO, po upragnionej przez tę formację likwidacji CBA, główną rolę w zakresie walki z korupcją ma przejąć „wzmocniona policja”.

Zdaniem lidera PO Donalda Tuska „postulaty likwidacji CBA, IPN i TVP Info nie są kontrowersyjne, tylko spóźnione”.

Za likwidacją CBA opowiadają się również byli nominaci Platformy Obywatelskiej związani ze służbami specjalnymi, tacy, jak - były szef ABW gen. Krzysztof Bondaryk, były szef SKW gen. Radosław Kujawa i wieloletni doradca sejmowej komisji ds. służb specjalnych Piotr Niemczyk.

TVP Info o postulat PO, likwidacji CBA postanowiła zapytać mieszkańców Warszawy. Ci jednak w większości na tym pomyśle nie zostawili nawet suchej nitki.

Były już te czasy, kiedy była korupcja i wiemy, jakie było złodziejstwo. Nie chcemy, żeby znowu było to samo” – powiedziała jedna z ankietowanych.

Inna z osób, które wzięły udział w ulicznej sondzie zdiagnozowała, że CBA boi się wyłącznie ktoś, „kto ma coś na sumieniu”.

Źródło: tvp.info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej