Polityka

PO zmienia narrację? Donald Tusk… staje w obronie Jana Pawła II

W czasie dzisiejszego spotkania w Kleosinie przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk stwierdził, że wszystkich dotknęła „ta agresywna dyskusja” na temat św. Jana Pawła II, którą zainicjował reportaż „Franciszkańska 3” wyemitowany przez TVN24. Polityk podkreślał przy tym, że to papież „kształtował Polskę, z której dzisiaj jesteśmy tak dumni”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Onet News)
Fot. screenshot - YouTube (Onet News)
W czasie dzisiejszego spotkania w Kleosinie przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk stwierdził, że wszystkich dotknęła „ta agresywna dyskusja” na temat św. Jana Pawła II, którą zainicjował reportaż „Franciszkańska 3” wyemitowany przez TVN24. Polityk podkreślał przy tym, że to papież „kształtował Polskę, z której dzisiaj jesteśmy tak dumni”.

W Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Kleosinie zorganizowano dziś spotkanie z Donaldem Tuskiem. Przed budynkiem byłego premiera powitała grupa osób odmawiających różaniec. Osoby te protestowały też przeciwko organizacji spotkania politycznego w szkole. Przynieśli ze sobą transparenty z napisem: „Judasze precz od św. Jana Pawła II”.

Być może to właśnie widok tych osób skłonił przewodniczącego Platformy Obywatelskiej do poruszenia tematu św. Jana Pawła II i zdystansowania się od narracji TVN. Jednocześnie wyraźnie próbował uderzać w swoich politycznych oponentów sugerując, że broniąc pamięci o papieżu, wykorzystują go do osiągnięcia własnych celów.

- „Dla naszego pokolenia bardzo ważne było doświadczenie obecności Jana Pawła II. Żadna partia polityczna nie powinna używać naszej pamięci o Janie Pawle II przeciwko drugiemu człowiekowi”

- mówił.

Stwierdził przy tym, że wszystkich dotknęła „ta agresywna dyskusja” po materiale pokazanym przez jedną z polskich telewizji. Opowiadał, że w czasie tej dyskusji przypomniał sobie jedno ze spotkań z papieżem, kiedy uczył on, iż „solidarność to nigdy jeden przeciw drugiemu, że solidarność to jest jak jeden drugiemu brzemiona niesie”.

- „I trochę lat minęło zanim zrozumiałem, że ta prawdziwa Solidarność to była walka o coś, a niekoniecznie z kimś”

- powiedział.

- „I tak sobie uświadomiłem, kiedy rozgorzała ta dyskusja o Janie Pawle II w ostatnim czasie, że przecież to wszystko, co myślę, że też dla państwa jest tak ważne w ostatnich latach było, działo się, zdarzyło się w jakimś sensie pod patronatem, a często z nadzwyczajnie skuteczną pomocą Jana Pawła II”

- dodał, wskazują na rolę, jaką papież odegrał w walce z komunizmem.

Tusk podkreślił, że św. Jan Paweł II „kształtował Polskę, z której dzisiaj jesteśmy tak dumni”.

- „Gdyby nie jednoznaczne mocne, klarowne słowa Ojca Świętego to być może nie weszlibyśmy do Unii Europejskiej”

- ocenił.

To zaskakująca zmiana narracji Platformy Obywatelskiej, której politycy jeszcze niedawno apelowali o „odjaniepawlenie polskiej przestrzeni publicznej” i wyjęli karty go głosowania, kiedy Sejm decydował o przyjęciu uchwały w obronie dobrego imienia papieża.

Źródło: Onet.pl, wPolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej