Wiadomości

PSL nie podważy wyniku wyborów. Kosiniak-Kamysz: „To byłoby niebezpieczne dla państwa”

Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz jednoznacznie odciął się od prób kwestionowania legalności wyboru Karola Nawrockiego na urząd prezydenta. Wicepremier stanowczo odrzucił propozycję forsowaną przez część środowisk popierających Donalda Tuska, polegającą na zablokowaniu zaprzysiężenia prezydenta elekta.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Wirtualna Polska, Sejm RP)
Fot. Screenshot - YouTube (Wirtualna Polska, Sejm RP)
Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz jednoznacznie odciął się od prób kwestionowania legalności wyboru Karola Nawrockiego na urząd prezydenta. Wicepremier stanowczo odrzucił propozycję forsowaną przez część środowisk popierających Donalda Tuska, polegającą na zablokowaniu zaprzysiężenia prezydenta elekta.

Podczas sobotniej konferencji prasowej w Krakowie prezes PSL wyraźnie zaznaczył, że jego ugrupowanie nie zamierza uczestniczyć w działaniach mających na celu unieważnienie wyniku drugiej tury wyborów prezydenckich. – Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie i należy uszanować ten wynik – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Była to odpowiedź na sugestię prof. Andrzeja Zolla, który dzień wcześniej na antenie TVN24 rozważał możliwość zwołania Zgromadzenia Narodowego i zawieszenia go przed złożeniem przysięgi przez prezydenta elekta. W takiej sytuacji obowiązki głowy państwa miałby przejąć marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Kosiniak-Kamysz nie pozostawił wątpliwości: – Jako PSL w czymś takim nigdy udziału nie weźmiemy. To byłoby niebezpieczne dla stabilności i funkcjonowania państwa polskiego oraz jego bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego – oświadczył.

Lider ludowców zaznaczył, że choć jego formacja wspiera reformy konstytucyjne – w tym „reset” dotyczący Trybunału Konstytucyjnego – to nie będzie brać udziału w działaniach, które mogą zdestabilizować państwo lub podważyć demokratyczny mandat prezydenta elekta.
Wicepremier podkreślił, że każdy protest wyborczy powinien zostać rozpatrzony zgodnie z prawem, ale nie można rozprzestrzeniać nieuzasadnionych wątpliwości co do uczciwości procesu wyborczego. – Podważanie wyniku wyborów jest działaniem szkodliwym w obliczu zagrożeń zewnętrznych, przed którymi stoi Polska – dodał.

Kilka dni wcześniej Karol Nawrocki, prezydent elekt, spotkał się z Kosiniakiem-Kamyszem, co zostało odczytane jako czytelny komunikat wobec działań premiera Donalda Tuska. – To jasny sygnał, że Kosiniak-Kamysz uznaje wynik wyborów i nie pozwoli się szantażować Tuskowi – skomentował Marcin Mastalerek, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy.

Jak ocenił Mastalerek, "Donald Tusk otrzymał polityczną czarną polewkę", a ludowcy zademonstrowali niezależność wobec dominującej narracji w obozie rządzącym.

Źródło: radio zet, pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej