Zobacz

PSL upomina Protasiewicza, a ten: Robię, to co robię na własny rachunek

Jak już informowaliśmy wczoraj, wicewojewoda dolnośląski Jacek Protasiewicz znalazł się w centrum zainteresowania po tym jak opublikował w sieci serię skandalicznych wpisów. W końcu zareagowały władze PSL.

1 min czytania
Fot. Adrian Grycuk via Wikipedia, CC BY-SA 3.0
Fot. Adrian Grycuk via Wikipedia, CC BY-SA 3.0 · fot. Fot. Adrian Grycuk via Wikipedia, CC BY-SA 3.0
Jak już informowaliśmy wczoraj, wicewojewoda dolnośląski Jacek Protasiewicz znalazł się w centrum zainteresowania po tym jak opublikował w sieci serię skandalicznych wpisów. W końcu zareagowały władze PSL.

Całą serię wpisów polityka można zobaczyć w tym tekście. Dość wspomnieć, że był one wulgarne i niestosowne, a komentatorzy doradzali byłemu posłowi aby położył się już spać. W końcu zareagowały władze PSL, które we wpisie na x.com przekazały:

Stanowczo odcinamy się od niestosownych wpisów J. Protasiewicza. Nie ma naszej zgody na działania niezgodne ze standardami etycznymi, jakie stawiamy naszym przedstawicielom w życiu publicznym. W tej sprawie zostaną podjęte odpowiednie kroki”.

W odpowiedzi Protasiewicz skomentował:

Szanuję zdanie kolegów, ale ja w PSL nie jestem! Robie, to co robię na własny rachunek”.

Pozostaje pytanie, jak długo jeszcze potrwają „popisy” polityka w sieci...

 

 

Źródło: x.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej