Polska

Palikot nie przyznaje się do winy. Odpowiedzialność za swoje niepowodzenia w biznesie zrzuca na… rząd PiS

Pełnomocnik Janusza Palikota mec. Jacek Dubois poinformował, że jego klient nie przyznaje się do popełnienia zarzucanych mu przez prokuraturę czynów. Zatrzymanie byłego posła adwokat określił „niepotrzebną wstawką medialną”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (SpożywczaTV)
Fot. screenshot - YouTube (SpożywczaTV)
Pełnomocnik Janusza Palikota mec. Jacek Dubois poinformował, że jego klient nie przyznaje się do popełnienia zarzucanych mu przez prokuraturę czynów. Zatrzymanie byłego posła adwokat określił „niepotrzebną wstawką medialną”.

Zatrzymany wczoraj przez CBA Janusz Palikot (zgadza się na publikację wizerunku i pełnego nazwiska) usłyszał osiem zarzutów. Śledczy podejrzewają go o oszustwo pięciu tysięcy osób na kwotę 70 mln zł.

Biznesmen nie przyznaje się do winy. Mec. Dubois przekazał, że jego klient twierdzi, iż nikogo nie wprowadził w błąd ani nie działał w celu doprowadzenia kogoś do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

- „Miał bardzo jasny plan ekonomiczny pewnego przedsięwzięcia, które z przyczyn od niego niezależnych, a w dużym stopniu wywołanych przez ówczesnych rządzących, nie doszło do skutku”

- powiedział.

Adwokat skrytykował też zatrzymanie Janusza Palikota.

- „Teraz niezrozumiałe jest dla mojego klienta, dlaczego człowiek, który sam prosi o to, żeby być przesłuchanym, zostaje zatrzymany 500 kilometrów dalej i wieziony przez cały kraj, kiedy sam prosi, żeby móc w tej sprawie przedstawić swoje stanowisko”

- przekazał.

- „Mamy do czynienia z zupełnie niepotrzebną wstawką medialną, która jest troszeczkę zakrawająca na tryb działalności jeszcze ministra Ziobry, a nie nowoczesnego państwa prawa, które nie posługuje się kajdankami, zamaskowanymi funkcjonariuszami, tylko po prostu robi swoje w sposób cywilizowany”

- dodał.

Ocenił, że „sytuacja jest dla prokuratury kompromitująca”.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej