Uwaga

Pamiętamy! 16-letni Emil Barchański wyłowiony z Wisły – cena odwagi i sprzeciwu wobec komunizmu

10 lutego 1982 roku szesnastoletni Emil Barchański wraz z grupą rówieśników dokonał symbolicznego aktu sprzeciwu wobec komunistycznej władzy. Młodzi ludzie oblali czerwoną farbą i podpalili pomnik Feliksa Dzierżyńskiego w Warszawie – jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli terroru aparatu represji PRL. Dla nastolatka był to gest odwagi i buntu wobec systemu opartego na przemocy i strachu.

1 min czytania
Fot. via ipn.gov.pl
Fot. via ipn.gov.pl
10 lutego 1982 roku szesnastoletni Emil Barchański wraz z grupą rówieśników dokonał symbolicznego aktu sprzeciwu wobec komunistycznej władzy. Młodzi ludzie oblali czerwoną farbą i podpalili pomnik Feliksa Dzierżyńskiego w Warszawie – jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli terroru aparatu represji PRL. Dla nastolatka był to gest odwagi i buntu wobec systemu opartego na przemocy i strachu.

Niecały miesiąc później, 3 marca 1982 roku, Emil Barchański został zatrzymany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Według relacji świadków i późniejszych ustaleń był brutalnie przesłuchiwany i bity. Mimo młodego wieku nie wyrzekł się swoich przekonań i nie obciążył kolegów. Zapłacił za to najwyższą cenę.

5 czerwca 1982 roku z Wisły wyłowiono ciało nastolatka. Oficjalna wersja śmierci nigdy nie rozwiała wątpliwości, a okoliczności tragedii do dziś pozostają symbolem bezkarności komunistycznych oprawców. W pamięci wielu Polaków Emil Barchański zapisał się jako ofiara systemu, który nie cofał się nawet przed przemocą wobec dzieci.

„Cześć Jego Pamięci” – to słowa, które co roku powracają w rocznice jego śmierci. Historia Emila Barchańskiego przypomina, że wolność w Polsce nie była dana raz na zawsze i że nawet najmłodsi potrafili stawić opór totalitarnej władzy. Jest też bolesnym oskarżeniem wobec tych, którzy budowali i chronili aparat represji PRL.

Źródło: IPN, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej