Uwaga

Paryż. Na igrzyskach wystąpią Rosjanie wspierający agresję na Ukrainę

Pomimo zasad neutralności narzuconych przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl), trójka rosyjskich sportowców, którzy publicznie poparli agresję na Ukrainę, planuje wziąć udział w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Jak podaje portal „Politico”, przepisy MKOl pozwalają rosyjskim i białoruskim sportowcom startować w zawodach tylko wtedy, gdy nie wspierają aktywnie wojny ani nie są powiązani z agencjami wojskowymi swojego kraju.

1 min czytania
Fot. via Pixabay.com, YouTube - Screenshot (kremlin)
Fot. via Pixabay.com, YouTube - Screenshot (kremlin)
Pomimo zasad neutralności narzuconych przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl), trójka rosyjskich sportowców, którzy publicznie poparli agresję na Ukrainę, planuje wziąć udział w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. Jak podaje portal „Politico”, przepisy MKOl pozwalają rosyjskim i białoruskim sportowcom startować w zawodach tylko wtedy, gdy nie wspierają aktywnie wojny ani nie są powiązani z agencjami wojskowymi swojego kraju.

Tenisistki Jelena Wiesnina i Diana Sznejder oraz kolarka Alena Iwanczenko, które otrzymały pozwolenie na udział w igrzyskach, polubiły lub ponownie opublikowały posty promujące inwazję Rosji na Ukrainę. Ukraińcy protestują również przeciwko udziałowi gimnastyczki Anżeli Bładcewej, która publikowała w mediach społecznościowych filmy z prorosyjskimi symbolami wojennymi. Dodatkowo, Szamil Tarpiszczew, znany rosyjski tenisista, aktywnie wspierał mobilizację sportowców do walki z Ukrainą.

Według dochodzenia przeprowadzonego przez holenderski projekt Global Rights Compliance, 33 z 57 rosyjskich i białoruskich sportowców dopuszczonych do udziału w igrzyskach faktycznie wspierało wojnę na Ukrainie. Mimo to, kilku zapaśników i judoków z Rosji, którzy wcześniej wyrazili wsparcie dla wojny, zdecydowało się nie brać udziału w igrzyskach. Jeden z rosyjskich wioślarzy poinformował, że Kreml wypłaci sportowcom odszkodowanie za rezygnację z uczestnictwa.

Warto podkreślić, że rosyjska machina propagandowa zaatakowała sportowców, którzy zdecydowali się wystartować pod neutralną flagą. Iryna Winer, prezes Rosyjskiej Federacji Gimnastyki Rytmicznej, nazwała ich „zdrajcami” i stwierdziła, że tylko „bezdomni” sportowcy rywalizują bez flagi i hymnu.

 

Źródło: politico.eu, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej