Sport

Patriotyzm czy petrodolary? Trener mistrzów Europy porzuca ojczystą reprezentację dla Arabii Saudyjskiej

Znakomity przed laty napastnik reprezentacji Włoch, a ostatnio selekcjoner, który poprowadził ją do triumfu w Mistrzostwach Europy – Roberto Mancini zostawił swą ojczystą kadrę, by za gigantyczne pieniądze objąć funkcję trenera reprezentacji Arabii Saudyjskiej.

1 min czytania
Fot. screenshot YouTube (Vista Agenzia Televista Nazionale)
Fot. screenshot YouTube (Vista Agenzia Televista Nazionale)
Znakomity przed laty napastnik reprezentacji Włoch, a ostatnio selekcjoner, który poprowadził ją do triumfu w Mistrzostwach Europy – Roberto Mancini zostawił swą ojczystą kadrę, by za gigantyczne pieniądze objąć funkcję trenera reprezentacji Arabii Saudyjskiej.

Polscy kibice doskonale pamiętają, jak czuli się w momencie, gdy portugalski szkoleniowiec naszej reprezentacji, Paulo Sousa, czmychnął z Polski, pozostawiając Biało-Czerwonych w obliczu zbliżającego się mundialu na rzecz pracy za większe pieniądze dla brazylijskiego klubu Flamengo Rio de Janeiro.

Niełatwo więc się domyśleć, co muszą czuć zakochani po uszy w futbolu Włosi, gdy Roberto Mancini, który doprowadził przed dwoma laty Italię do miana najlepszej ekipy na Starym Kontynencie, teraz ponad pracę z kadrą własnego kraju przedłożył kontrakt w Arabii Saudyjskiej.

Włoskie media podają, że Mancini zostawia Włochów dla czteroletniego kontraktu, w myśl zapisów którego, za każdy rok trenowania kadry Saudów legendarny napastnik Sampdorii Genua inkasował będzie 27 milionów dolarów netto rocznie.

Na Manciniego spadła we Włoszech istna lawina krytyki za porzucenie ojczystej kadry, dla arabskich petrodolarów.

Źródło: newarab.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej