Polityka

Pawliczak odeszła z Lewicy. Media: To nie koniec

Wiceprzewodnicząca klubu Nowej Lewicy Karolina Pawliczak opuściła dziś szeregi swojej partii. Media donoszą tymczasem, że problemy Lewicy mogą nie skończyć się na jednej posłance.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (PolskieRadio24_pl, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (PolskieRadio24_pl, Janusz Jaskółka)
Wiceprzewodnicząca klubu Nowej Lewicy Karolina Pawliczak opuściła dziś szeregi swojej partii. Media donoszą tymczasem, że problemy Lewicy mogą nie skończyć się na jednej posłance.

Pawliczak oświadczyła, że jej decyzja wynika z „narastających rozbieżności programowych”.

- „Jednakże z szacunku dla wyborców, którzy oddali na mnie swój głos, nie zdecydowałam się na ten krok wcześniej. Dziś, u progu kampanii wyborczej, podejmuję tę niezwykle trudną dla mnie decyzję w zgodzie z własnym sumieniem i uczciwie wobec wyborców”

- napisała w oświadczeniu.

Zaprzeczyła przy tym doniesieniom, wedle których odeszła z Lewicy po rozmowach na temat miejsc na liście wyborczej. Wedle tych doniesień, od Nowej Lewicy dostała propozycję startu z drugiego miejsca w okręgu kaliskim i obawiała się, że nie zapewni jej to miejsca w Sejmie. Pojawiły się też doniesienia, wedle których miała dostać propozycję startu z list Koalicji Obywatelskiej. W swoim oświadczeniu posłanka przywołała jednak stanowisko przewodniczącego struktur wojewódzkich, który poinformował, że decyzje w sprawie list będą dopiero podejmowane.

Tymczasem Interia donosi, że to może być dopiero początek ewakuacji polityków Lewicy z ich ugrupowania przed wyborami parlamentarnymi.

- „W ślady Karoliny Pawliczak chcą pójść jeszcze co najmniej trzy osoby należące do klubu sejmowego Lewicy. Wszyscy rozważają przejście do partii Donalda Tuska. Jak usłyszeliśmy, i tak nie mają nic do stracenia, bo są przekonani, że dalsze miejsca na listach Nowej Lewicy pozbawią ich mandatów poselski”

- donosi portal.

Ma to być pokłosia spadków Lewicy w sondażach.

- „Robi się bardzo nerwowo”

- twierdzi informator serwisu.

Politycy krytykują przy tym sposób zarządzania ugrupowaniem przez Włodzimierza Czarzastego.

- „Jest mściwy i pamiętliwy. Nikt nie może też zrozumieć uprzywilejowanej pozycji Anny Marii Żukowskiej. Nie musi się tłumaczyć z błędów, trzęsie partią”

- powiedział informator Interii.

Źródło: Interia.pl, polsatnews.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej