Rosyjski minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Aleksandr Kulenkow podjąłe decyzję o wysłaniu na miejsce specjalnej ekipy ratowników.
Zalanych może zostać nawet 4 tysiące domów.
Trwa ewakuacja ludności z zagrożonych powodzią rejonów.
Jak poinformowały rosyjskie służby ratunkowe, w górskim mieście Orsk na Uralu pękła tama, co może zagrażać bezpieczeństwu ludności zamieszkałej w tej miejscowości.
Rosyjski minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Aleksandr Kulenkow podjąłe decyzję o wysłaniu na miejsce specjalnej ekipy ratowników.
Zalanych może zostać nawet 4 tysiące domów.
Trwa ewakuacja ludności z zagrożonych powodzią rejonów.
Źródło: dziennik.pl, fronda.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.