Polityka

PiS zapowiada rozliczenia. Patryk Jaki: Weźmiemy przykład z Trumpa

„Tak jak prezydent Trump… bo oni myśleli tak - Trumpowi postawili z 200 zarzutów, jego najbliższych współpracowników posadzili do więzienia, a się okazało, że on wrócił jeszcze silniejszy i w ciągu miesiąca podpisał około 200 decyzji” – powiedział europoseł Patryk Jaki, zapowiadając rozliczenia obecnego rządu po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (zurnalistapl)
Fot. screenshot - YouTube (zurnalistapl)
„Tak jak prezydent Trump… bo oni myśleli tak - Trumpowi postawili z 200 zarzutów, jego najbliższych współpracowników posadzili do więzienia, a się okazało, że on wrócił jeszcze silniejszy i w ciągu miesiąca podpisał około 200 decyzji” – powiedział europoseł Patryk Jaki, zapowiadając rozliczenia obecnego rządu po przejęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość.

Wiceprezes PiS Patryk Jaki gościł na antenie Polsat News, gdzie zapowiedział działania swojej formacji po odzyskaniu władzy. Polityk zapewnił, że w ciągu miesiąca zostanie „załatwiona” sprawa wąskiej grupy ludzi odpowiedzialnych za to, że „część wymiaru sprawiedliwości, czy aparatu siłowego państwa jest poświęcona do tego, żeby niszczyć opozycję”.

- „Ci, którzy kwestionują status innych kolegów, ci, którzy biorą udział w ustawianiu składów sędziowskich w sądzie apelacyjnym i w sądzie okręgowym, zostaną bardzo surowo ukarani”

- stwierdził eurodeputowany.

Polityk był dopytywany, czy oznacza to, że przed sądem staną prokurator Dariusz Korneluk i minister Adam Bodnar.

- „My nie weźmiemy udziału w żadnym rządzie, który powstanie, jeżeli to nie będzie status quo. I wszyscy, którzy im pomagają”

- oświadczył Jaki.

Wiceprezes PiS zapowiedział, że jego ugrupowanie weźmie przykład z Donalda Trumpa.

- „Tak jak prezydent Trump… bo oni myśleli tak - Trumpowi postawili z 200 zarzutów, jego najbliższych współpracowników posadzili do więzienia, a się okazało, że on wrócił jeszcze silniejszy i w ciągu miesiąca podpisał około 200 decyzji”

- powiedział.

- „My oczywiście mamy trochę inny ustrój, ale to nie zmienia faktu, że on te sprawy załatwia bardzo szybko i sprawnie. I my też załatwimy to szybko i sprawnie. A wszyscy ludzie, którzy są za to odpowiedzialni, zostaną postawieni przed sądem, zostaną pozbawieni funkcji. A my skierujemy aparat państwa do pomocy obywatelom”

- dodał.

Źródło: Polsat News, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej