Rosja

Pieskow: Mobilizacja nie została odwołana

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekonuje, że doniesienia na temat odwołania „częściowej mobilizacji” ogłoszonej we wrześniu przez Putina nie są prawdą. Zapewnia przy tym, że liczba zmobilizowanych nie może przekroczyć 300 tys., bo taka została ustalona w dekrecie Putina.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube
Fot. screenshot - YouTube
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekonuje, że doniesienia na temat odwołania „częściowej mobilizacji” ogłoszonej we wrześniu przez Putina nie są prawdą. Zapewnia przy tym, że liczba zmobilizowanych nie może przekroczyć 300 tys., bo taka została ustalona w dekrecie Putina.

Wczoraj mer Moskwy Siergiej Sobianin informował o zamknięciu wszystkich punktów mobilizacji. Stwierdził, że Moskwa zmobilizowała już tylu żołnierzy, ile przewidywał dekret Putina.

Odnosząc się do tych informacji rzecznik Kremla przekazał dziś, że niektóre regiony kraju zrealizowały już plan ustalony przez resort obrony.

- „Tym samym sam proces częściowej mobilizacji został już wyczerpany i zatrzymany w tych regionach, które poradziły sobie z tym zadaniem”

- powiedział.

W pozostałych regionach mobilizacja ma jednak wciąż trwać.

- „Jeśli chodzi o dekret prezydencki (o zakończeniu częściowej mobilizacji - red.), to w tej chwili nie ma żadnego dokumentu. Będziemy informować na bieżąco”

- oświadczył Pieskow.

Źródło: rp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej