Pilne

Pilne! Prezydent podpisał ustawę o komisji ds. rosyjskich wpływów

Prezydent Andrzej Duda ogłosił, że zdecydował się podpisać ustawę dot. powołania komisji mającej zbadać rosyjskie wpływy na polską politykę, określaną przez opozycję jako „lex Tusk”. Ponadto prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Prezydent RP Andrzej Duda, TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (Prezydent RP Andrzej Duda, TVP Info)
Prezydent Andrzej Duda ogłosił, że zdecydował się podpisać ustawę dot. powołania komisji mającej zbadać rosyjskie wpływy na polską politykę, określaną przez opozycję jako „lex Tusk”. Ponadto prezydent zdecydował o skierowaniu ustawy w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego.

W piątek Sejm opowiedział się przeciwko uchwale Senatu o odrzuceniu ustawy ws. powołania komisji ds. rosyjskich wpływów. Wzorując się na komisji weryfikacyjnej badającej warszawską reprywatyzację, ma ona zbadać wpływy Kremla na bezpieczeństwo wewnętrzne Polski w latach 2007-2022. Chociaż będzie badać również działania polityków partii rządzącej, którzy po rosyjskiej napaści na Ukrainę zaczęli być oskarżani przez opozycję o rzekomą prorosyjskość, to Platforma Obywatelska z jakichś powodów uznała, iż komisja jest wymierzona w Donalda Tuska. Stąd też od piątku politycy opozycji naciskali na prezydenta, aby ten zawetował ustawę. Dziś Andrzej Duda poinformował o swojej decyzji.

- „Zdecydowałem się na podpisanie ustawy, która opuściła w ostatnim czasie parlament i która dotyczy zbadania rosyjskich wpływów”

- oświadczył.

Podkreślił, że nie jest tajemnicą, iż „władze rosyjskie od wielu lat na różny sposób próbowały wpływać na politykę innych krajów, próbowały je uzależniać od siebie, kreować korzystne dla Rosji rozwiązania, także i biznesowe, po to, aby opanować inne kraje, dominować nad nimi”.

- „W związku z powyższym, te wpływy rosyjskie, które skutkują wieloma turbulencjami, których efektem jest m.in. rosyjska agresja na Ukrainę, problemy energetyczne, są one faktem. I ja nie mam żadnych wątpliwości, że wymagają wyjaśnienia”

- powiedział.

Dodał, że z premierem Mateuszem Morawieckim rozmawiał również o wyjaśnieniu tej kwestii na poziomie europejskim.

- „Mamy komisję w tych sprawach także i śledcze, powołane w różnych krajach. Jest taka komisja we Francji, przesłuchiwała już byłego premiera, panią Marine Le Pen. Mamy akurat taką komisję ds. Nord Stream w landzie niemieckim. Jak widać na poziomie państwowym, parlamentarnym tego typu kwestią się zajmują, albowiem są to bardzo ważne kwestie dla bezpieczeństwa państw”

- zauważył.

- „W moim przekonaniu takie ciało, taka komisja, powinna tez powstać na poziomie europejskim, żeby zbadać rosyjskie wpływy także w instytucjach europejskich”

- podkreślił.

Podpisaną przez siebie ustawę prezydent skierował w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego. Konstytucja przewiduje możliwość wystąpienia prezydenta do TK z wnioskiem o zbadanie zgodności podpisanej już przez siebie ustawy z ustawą zasadniczą. Wniosek nie ma wpływu na obowiązywanie ustawy, a dopiero TK może uchylić jej przepisy, jeśli uzna je za niezgodne z Konstytucją.

Źródło: wPolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej