Polska

„Płakali nawet policjanci i ratownicy”. Przerażająca tragedia w Przeworsku

Do tragicznych zdarzeń doszło dziś po godz. 7 na ul. Łańcuckiej w Przeworsku. 18-latek wjechał na przejściu dla pieszych w ojca z dwójką dzieci. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł 6-letni chłopiec. Relacjonując tę tragedię media wskazują, że płaczu nie byli w stanie powstrzymać nawet doświadczeni policjanci i ratownicy.

1 min czytania
Fot. screenshot - Facebook (Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu)
Fot. screenshot - Facebook (Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu)
Do tragicznych zdarzeń doszło dziś po godz. 7 na ul. Łańcuckiej w Przeworsku. 18-latek wjechał na przejściu dla pieszych w ojca z dwójką dzieci. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł 6-letni chłopiec. Relacjonując tę tragedię media wskazują, że płaczu nie byli w stanie powstrzymać nawet doświadczeni policjanci i ratownicy.

- „W wyniku odniesionych obrażeń u 6-letniego chłopca doszło do zatrzymania akcji serca i pomimo podjętej natychmiast reanimacji jego życia nie udało się nam uratować”

- poinformowała Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.

Obrażenia 38-letniego ojca i 9-letniej dziewczynki okazały się niegroźne i nie wymagali oni hospitalizacji. Trafili pod opiekę psychologa.

Jak donosi „Fakt”, tragedia wstrząsnęła nawet ratującymi ofiary medykami i prowadzącymi na miejscu czynności funkcjonariuszami policji.

- „Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci. Nasi policjanci, którzy byli na miejscu i ratownicy do końca wierzyli, że reanimacja chłopca się powiedzie, że to nie skończy się tak, jak się skończyło”

- przyznała asp. szt. Justyna Urban z Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku.

18-letni kierowca był trzeźwy. Śledczy ustalają okoliczności zdarzenia.

Źródło: Fakt.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej