Polityka

„Planowa likwidacja demokracji”. Konsekwencje skandalicznej decyzji dotkną nie tylko PiS

Konsekwencje dzisiejszej decyzji Państwowej Komisji Wyborczej mogą okazać się dramatyczne dla polskiej demokracji. To precedens, który może sprawić, że po każdych wyborach parlamentarnych opozycji będą odbierane środki konieczne do prowadzenia działalności politycznej. Tym samym opozycji w zasadzie… może w Polsce nie być.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube
Fot. screenshot - YouTube
Konsekwencje dzisiejszej decyzji Państwowej Komisji Wyborczej mogą okazać się dramatyczne dla polskiej demokracji. To precedens, który może sprawić, że po każdych wyborach parlamentarnych opozycji będą odbierane środki konieczne do prowadzenia działalności politycznej. Tym samym opozycji w zasadzie… może w Polsce nie być.

PKW odrzuciła sprawozdanie PiS, pozbawiając największe ugrupowanie w polskim Sejmie subwencji na trzy lata. To katastrofalna wiadomość nie tylko dla PiS, ale dla polskiej demokracji.

- „Numer na PKW wejdzie na stałe do polskiej polityki. Bo chyba nie macie wątpliwości, że następna większość zrobi to samo wobec kolejnej partii opozycyjnej”

- zauważa w mediach społecznościowych red. Jacek Liziniewicz.

Wcześniej przestrzegał przed tym były członek PKW Dariusz Lasocki.

- „Eksperci mówią tu jasno, jeżeli dzisiaj odrzucimy sprawozdanie Prawa i Sprawiedliwości, to znaczy, że w przyszłości będzie można odrzucić każde sprawozdanie. To jest polaryzacja, o której nam się nawet nie śniło”

- mówił prawnik na antenie Telewizji wPolsce.

Oczywistym jest, że jeżeli największa partia opozycyjna zostanie pozbawiona środków koniecznych do prowadzenia zbliżającej się kampanii prezydenckiej, obóz władzy będzie w wyjątkowo uprzywilejowanej pozycji.

- „Decyzja PKW to nie tylko próba uciszenia głosu milionów Polaków, ale również jawny atak na fundamenty demokracji. Próba ograniczenia szans wyborczych największej partii opozycyjnej w nadchodzących wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Od tygodni machina rządowa @donaldtusk w sposób systemowy wywierała presję na członków PKW. Dzisiaj @GiertychRoman wzywa już @Domanski_Andrz do ogłoszenia, że nie będzie uznawał wyroków Sądu Najwyższego w tej sprawie. To jest ta słynna demokracja i praworządność?”

- zauważa europoseł Piotr Müller.

- „To nie jest demokracja, to planowa likwidacja demokracji”

- podsumowuje red. Cezary Krysztopa.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej