Skandal

Platformie zostały same ślepaki? Poseł Łącki próbuje połączyć Nawrockiego… ze śmiercią Adamowicza

Artur Łącki to poseł Koalicji Obywatelskiej, który zasłynął stwierdzeniem, że „push-upy (sic!) są nielegalne” czy tezą, wedle której obozy koncentracyjne powstały na terenie Polski ze względu na największy antysemityzm. Teraz polityk postanowił o sobie przypomnieć ogłaszając, że… CBA skierowało agentów do kontroli śp. Pawła Adamowicza na wniosek Karola Nawrockiego.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Artur Łącki to poseł Koalicji Obywatelskiej, który zasłynął stwierdzeniem, że „push-upy (sic!) są nielegalne” czy tezą, wedle której obozy koncentracyjne powstały na terenie Polski ze względu na największy antysemityzm. Teraz polityk postanowił o sobie przypomnieć ogłaszając, że… CBA skierowało agentów do kontroli śp. Pawła Adamowicza na wniosek Karola Nawrockiego.

Im większym zagrożeniem dla Rafała Trzaskowskiego staje się Karol Nawrocki, tym bardziej absurdalne ataki na obywatelskiego kandydata przeprowadzają politycy Koalicji Obywatelskiej. Kolejną granicę przekroczył poseł Łącki, próbując powiązać prezesa IPN z zabójstwem prezydenta Gdańska.

- „CBA potwierdza: w 2017 r. skierowano 5 agentów do ciągłej kontroli prezydenta Adamowicza na wniosek Karola Nawrockiego – wtedy kandydata PiS na prezydenta Gdańska. Rozpętał hejt, który zakończył się tragedią – śmiercią Adamowicza. Dziś, obywatelski kandydat, a wciąż sługa Kaczyńskiego i Nowogrodzkiej!”

- sączy polityk KO nienawistny jad na X.com.

Parlamentarzyście odpowiedział m.in. były wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, który przypomniał, że Karol Nawrocki nigdy nie kandydował na prezydenta Gdańska, a śledztwo w sprawie Pawła Adamowicza CBA wszczęło w czasie rządów PO-PSL.

- „1) Karol Nawrocki nigdy nie kandydował na Prezydenta Gdańska. 2) Postępowanie w sprawie oświadczeń majątkowych Pawła Adamowicza wszczęto, gdy szefem CBA był Paweł Wojtunik a Premierem Donald Tusk. Ktoś pana wkręcił. Rano, po ochłonięciu polecam usunięcie wpisu”

- napisał europoseł Wąsik.

- „Co to są za bzdury? W 2017 r. nie było nawet wyborów samorządowych! Były w 2018 - kandydatem PiS na prezydenta Gdańska był w nich Kacper Płażyński. Rozumiem, że potrzeba kłamstwa jest w Platformie tak naturalna, jak oddychanie, ale na litość…”

- dodał poseł Radosław Fogiel.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej