Rosja

„Po co, ku***, w ogóle przyjechali?”. Putin wściekły po wizycie Xi Jinpinga

Wczoraj zakończyła się wizyta przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpinga w Moskwie. Oficjalne przekazy mówiły o zacieśnieniu chińsko - rosyjskiej współpracy, dyskusji na temat zmieniającej się sytuacji geopolitycznej i podpisaniu szeregu umów gospodarczych. Nieoficjalne przekazy mówią jednak o ogromnym rozczarowaniu Putina, który liczył na militarne wsparcie Chin. „Po co, ku***, w ogóle przyjechali?” – miał powiedzieć do swoich współpracowników, relacjonując rezultaty trzydniowych rozmów.

2 min czytania
Fot. Kremlin.ru, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia, zdj. edyt.; fot. Foreign and Commonwealth Office, lic. CC BY-SA 2.0, via Flickr, zdj. edyt.
Fot. Kremlin.ru, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia, zdj. edyt.; fot. Foreign and Commonwealth Office, lic. CC BY-SA 2.0, via Flickr, zdj. edyt.
Wczoraj zakończyła się wizyta przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpinga w Moskwie. Oficjalne przekazy mówiły o zacieśnieniu chińsko - rosyjskiej współpracy, dyskusji na temat zmieniającej się sytuacji geopolitycznej i podpisaniu szeregu umów gospodarczych. Nieoficjalne przekazy mówią jednak o ogromnym rozczarowaniu Putina, który liczył na militarne wsparcie Chin. „Po co, ku***, w ogóle przyjechali?” – miał powiedzieć do swoich współpracowników, relacjonując rezultaty trzydniowych rozmów.

Autor kanału na Telegramie „Generał SVR”, który powołuje się na źródła w administracji Putina, donosi o wideokonferencji z osobami nadzorującymi w Rosji kwestie wojskowe, w czasie której rosyjski prezydent podsumował trzydniową wizytę Xi Jinpinga.

- „Prezydent Rosji podsumował rozczarowujące wyniki swoich rozmów z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Zdaniem Putina w najbliższym czasie nie należy liczyć na dostawy broni z Chin”

- twierdzi „Generał SVR”.

Autor przekonuje, że Putin zgadza się z ekspertami rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa, wedle których Chiny, kierując się własnym interesem, chcą poczekać na rozwój wydarzeń na Ukrainie i zobaczyć, w jaki sposób rozwinie się ukraińska kontrofensywa.

- „Chiny nie chcą być kojarzone z przegranymi”

- podkreśla „Generał SVR”.

Dlatego właśnie Putin miał rozkazać dowódcom utrzymanie pod kontrolą wszystkich okupowanych terenów na Ukrainie w nadziei, że jeżeli przetrwają one ukraiński kontratak, Chiny zmienią nastawienie i dostarczą Rosji broń.

Wizytę chińskiej delegacji Putin miał podsumować pytaniem: „Po co, kur**, w ogóle przyjechali?”. Jednocześnie jednak przekazał dowódcom, że Chiny zapewniły o kontynuowaniu wsparcia w postaci dzielenia się informacjami wywiadowczymi oraz dostarczania nowoczesnych środków łączności i komponentów do montażu dronów.

- „Mam tego wszystkiego serdecznie dość”

- miał powiedzieć na zakończenie wideokonferencji rosyjski prezydent.

Źródło: Wprost.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej