Polityka

Polacy zadłużeni na ponad 40 mld euro, na nieznany procent. Rząd Tuska podpisał SAFE

Ignorując sprzeciw prezydenta, ministrowie rządu Donalda Tuska podpisali dziś umowę, w ramach której Polska zaciągnie 43,7 mld euro unijnej pożyczki. Sam szef resortu finansów Andrzej Domański nie ukrywa przy tym, że rząd nie wie jeszcze, na jak duży procent jest to pożyczka.

2 min czytania
Fot. za: X.com (@MON_GOV_PL)
Fot. za: X.com (@MON_GOV_PL)
Ignorując sprzeciw prezydenta, ministrowie rządu Donalda Tuska podpisali dziś umowę, w ramach której Polska zaciągnie 43,7 mld euro unijnej pożyczki. Sam szef resortu finansów Andrzej Domański nie ukrywa przy tym, że rząd nie wie jeszcze, na jak duży procent jest to pożyczka.

Zgodnie z art. 89 Konstytucji, „ratyfikacja przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej i jej wypowiedzenie wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie”, gdy umowa ta dotyczy „znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym”. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, na mocy której rządzący chcieli wziąć udział w programie SAFE, czyli zaciągnąć ponad 40 mld euro w ramach unijnej pożyczki. Koalicja rządząca postanowiła jednak nic nie robić sobie ze sprzeciwu głowy państwa.

Dziś w Warszawie, w obecności premiera Donalda Tuska, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i szef MF Andrzej Domański podpisali umowę na gigantyczną pożyczkę.

- „Moment przełomowy, Polska będzie bezpieczniejsza o 180 mld zł”

- przekonywał szef rządu.

Jeszcze dziś rano Andrzej Domański był pytany na antenie Polsat News, na jaki procent Polska zaciąga pożyczkę.

- „Będziemy znali procent w momencie, kiedy Komisja Europejska będzie faktycznie na rynku zaciągała. Cały czas ta różnica wobec naszego oprocentowania będzie bardzo wysoka.”

- stwierdził szef resortu finansów.

Ocenił, że pierwsza transza będzie oprocentowana na „pewnie trochę powyżej trzech procent”.

Prezydent nie zgodził się na udział Polski w programie, wskazując m.in. na obwarowanie pożyczki mechanizmem warunkowości, w ramach którego Komisja Europejska będzie mogła arbitralnie zatrzymać wypłatę środków, powołując się na zasady praworządności. Mimo takiej blokady, Polska będzie musiała spłacać wielomiliardowe zadłużenie. Wetując ustawę o SAFE, Karol Nawrocki jednocześnie zaproponował wspólnie z prezesem NBP prof. Adamem Glapińskim alternatywny mechanizm, który pozwoliłby na sfinansowanie planowanych w ramach SAFE przedsięwzięć zbrojeniowych bez konieczności zaciągania pożyczki, przy wykorzystaniu zasobów banku centralnego. Rządzący tym mechanizmem jednak nie byli zainteresowani.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej