Polityka

Polska 2050 już się „sypie”? „Posłowie zaczną uciekać”

Szymon Hołownia ma prowadzić rozmowy z PSL i Jarosławem Gowinem na temat wspólnej listy wyborczej. To jednak rodzi bunt wśród najważniejszych polityków Polski 2050, którzy opowiadają się za jedną wspólną listą opozycji, o którą postuluje Donald Tusk.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Imponderabilia)
Fot. screenshot - YouTube (Imponderabilia)
Szymon Hołownia ma prowadzić rozmowy z PSL i Jarosławem Gowinem na temat wspólnej listy wyborczej. To jednak rodzi bunt wśród najważniejszych polityków Polski 2050, którzy opowiadają się za jedną wspólną listą opozycji, o którą postuluje Donald Tusk.

O sprawie pisze dziś „Super Express”, który powołuje się na źródło bliskie kierownictwu ugrupowania Szymona Hołowni.

- „Jeszcze rok temu Hołownia mówił, że trzeba robić wszystko, żeby pokonać PiS. Ale zamiast skupić się na budowaniu programu z całą opozycją, Hołownia romansuje z Kosiniakiem i Gowinem, budują kościelno-prawicowy blok wyborczy ze skompromitowanymi politykami... Jeśli Hołownia będzie chciał zaprzepaścić szansę na pokonanie PiS, wiążąc się z prawicowymi dinozaurami, nie wiem, czy wciąż widzę tu dla siebie miejsce”

- mówi jeden z działaczy Polski 2050.

- „Jeśli Hołownia dalej będzie układał się ze skompromitowanymi PSL i Gowinem, najlepsi posłowie zaczną stąd uciekać”

- dodaje rozmówca „Super Expressu”.

Za stworzeniem jednej listy opozycji mają opowiadać się najważniejsi politycy Polski 2050: Tomasz Zimoch, Joanna Mucha, Hanna Gill-Piątek, Paulina Hening-Kloska czy Michał Kobosko.

Źródło: se.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej