Rosja

„Polska nie powinna istnieć”. Miedwiediew w furii po przejęciu budynku rosyjskiej szkoły

„To państwo dla nas nie powinno istnieć, dopóki są tam absolutni rusofobowie u władzy” – napisał wczoraj na Twitterze były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, najpewniej w reakcji na przejęcie przez polskie władze budynku rosyjskiej szkoły średniej w Warszawie. Tym razem wpis spotkał się odpowiedzią administracji Twittera, przez którą został usunięty.

1 min czytania
Fot. kremlin.ru CC 4.0
Fot. kremlin.ru CC 4.0
„To państwo dla nas nie powinno istnieć, dopóki są tam absolutni rusofobowie u władzy” – napisał wczoraj na Twitterze były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, najpewniej w reakcji na przejęcie przez polskie władze budynku rosyjskiej szkoły średniej w Warszawie. Tym razem wpis spotkał się odpowiedzią administracji Twittera, przez którą został usunięty.

Władze Warszawy przeprowadziły wczoraj egzekucję bezprawnie zajmowanego przez rosyjską ambasadę budynku przy ul. Kieleckiej 45, w której mieściła się rosyjska szkoła średnia przeznaczona dla dzieci personelu dyplomatycznego.

Wieczorem wiceprzewodniczący rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew opublikował na Twitterze kolejny wpis, w którym zaatakował Polskę.

- „Nie widzę żadnego sensu w utrzymywaniu stosunków dyplomatycznych z Polską. To państwo dla nas nie powinno istnieć, dopóki są tam absolutni rusofobowie u władzy, a polscy najemnicy znajdują się na Ukrainie. Ci ostatni muszą być bezlitośnie eksterminowani jak śmierdzące szczury”

- napisał naczelny troll Władimira Putina.

Internauci zwrócili uwagę, że Miedwiediew wprost wzywa do eksterminacji na tle narodowościowym, apelują o reakcję do instytucji międzynarodowych i administracji Twittera. Ostatecznie Twitter usunął wpis z uwagi na „naruszenia zasad” obowiązujących na platformie.

Źródło: tvp.info.pl, niezależna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej