Polska

Polska pod naporem wichur i gwałtownych zmian pogody. Alerty RCB i IMGW

Silny wiatr uderza w Polskę, a służby meteorologiczne i bezpieczeństwa apelują o szczególną ostrożność. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla rozległego obszaru kraju, obejmującego pas od północnego zachodu aż po południowy wschód. Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest na Wybrzeżu, gdzie porywy wiatru mogą osiągać nawet 95 km/h.

2 min czytania
Fot. via Pxhere.com
Fot. via Pxhere.com
Silny wiatr uderza w Polskę, a służby meteorologiczne i bezpieczeństwa apelują o szczególną ostrożność. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla rozległego obszaru kraju, obejmującego pas od północnego zachodu aż po południowy wschód. Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest na Wybrzeżu, gdzie porywy wiatru mogą osiągać nawet 95 km/h.

Najwyższy, drugi stopień ostrzeżeń dotyczy północnych powiatów województwa pomorskiego – w tym lęborskiego, puckiego, słupskiego i wejherowskiego – a także Słupska oraz powiatu sławieńskiego na Pomorzu Zachodnim. W tych rejonach wiatr ma być nie tylko bardzo silny, ale i długotrwały. Prognozy wskazują, że średnia prędkość wyniesie od 45 do 60 km/h, a najgroźniejsze podmuchy pojawią się w godzinach południowych i popołudniowych.

Na sytuację reaguje również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które rozesłało alerty do mieszkańców najbardziej zagrożonych terenów. W komunikatach podkreślono, by „zachować szczególną ostrożność na zewnątrz” oraz unikać przebywania i parkowania w pobliżu drzew, które mogą zostać powalone przez wiatr.

Ostrzeżenia pierwszego stopnia obejmują kolejne regiony, w tym całe województwa kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, mazowieckie, podlaskie i lubelskie, a także części województw lubuskiego, wielkopolskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego. Choć w tych obszarach wiatr będzie nieco słabszy, nadal może być niebezpieczny – osiągając w porywach od 70 do 85 km/h.

Meteorolodzy przypominają, że nawet niższy stopień ostrzeżenia nie oznacza braku zagrożenia. „Silny wiatr może powodować szkody materialne oraz stanowić realne zagrożenie dla zdrowia i życia” – podkreślają w komunikatach. Szczególnie narażone są osoby przebywające na otwartych przestrzeniach oraz w pobliżu niezabezpieczonych konstrukcji.

Alerty obowiązują do poniedziałku do godziny 21, jednak sytuacja pogodowa pozostaje dynamiczna. W wielu miejscach kraju mieszkańcy już odczuwają skutki wichury – od utrudnień komunikacyjnych po pierwsze uszkodzenia infrastruktury. Wszystko wskazuje na to, że będzie to dzień, w którym pogoda przypomni o swojej sile.

Źródło: IMGW, RCB, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej