Polityka

Portugalia. Chega nokautuje lewicę w sondażach

Portugalia może stać się kolejnym europejskim krajem, w którym antysystemowa prawica wysuwa się na pozycję lidera sceny politycznej. Najnowszy sondaż przeprowadzony przez renomowany ośrodek Aximage na zlecenie dziennika „Diario de Noticias” przyniósł prawdziwe trzęsienie ziemi – ugrupowanie Chega po raz pierwszy w historii znalazło się na czele badań opinii publicznej, wyprzedzając zarówno socjaldemokratów, jak i socjalistów.

2 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com
Portugalia może stać się kolejnym europejskim krajem, w którym antysystemowa prawica wysuwa się na pozycję lidera sceny politycznej. Najnowszy sondaż przeprowadzony przez renomowany ośrodek Aximage na zlecenie dziennika „Diario de Noticias” przyniósł prawdziwe trzęsienie ziemi – ugrupowanie Chega po raz pierwszy w historii znalazło się na czele badań opinii publicznej, wyprzedzając zarówno socjaldemokratów, jak i socjalistów.

Z badania tych wynika, że na konserwatywno-narodową Chegę chce głosować aż 26,8 proc. Portugalczyków. To historyczny wynik, który może zwiastować całkowite przetasowanie portugalskiej sceny politycznej. Sojusz Demokratyczny (AD) – koalicja socjaldemokratów i chadeków kierowana przez premiera Luísa Montenegro – uzyskał 25,9 proc. poparcia, spadając na drugie miejsce. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja rządzącej do niedawna Partii Socjalistycznej (PS), która z wynikiem 23,6 proc. znalazła się na trzeciej pozycji.

Chega, założona w 2019 roku przez André Venturę, od początku pozycjonowała się jako ugrupowanie antysystemowe, sprzeciwiające się dotychczasowemu politycznemu konsensusowi. Co zaskakujące, partia zdobywa poparcie w dwóch skrajnych grupach społecznych – zarówno wśród wyborców powyżej 50. roku życia, jak i wśród młodych Portugalczyków. To sygnał, że frustracja wobec obecnego układu politycznego i problemów gospodarczych przekracza granice pokoleniowe.

Wybory parlamentarne z 18 maja 2025 roku były dla Chegi momentem przełomowym. Ugrupowanie zdobyło aż 60 mandatów w 230-osobowym Zgromadzeniu Republiki, co uczyniło je drugą siłą opozycyjną. Od tego czasu poparcie partii systematycznie rośnie, a najnowszy sondaż pokazuje, że wyborcy są gotowi pójść jeszcze dalej i powierzyć jej odpowiedzialność za współtworzenie przyszłego rządu.

Komentatorzy podkreślają, że jest to bezprecedensowe wydarzenie w historii Portugalii. Od czasu rewolucji goździków w 1974 roku scena polityczna była zdominowana przez dwa ugrupowania – Partię Socjalistyczną i Partię Socjaldemokratyczną. Obecne notowania Chegi dowodzą, że Portugalczycy chcą wyjścia poza ten tradycyjny komunistyczny duopol i są gotowi na bardziej zdecydowane reformy.

Analitycy zwracają uwagę, że wzrost poparcia dla Chegi jest odpowiedzią na narastające problemy społeczne – rosnące koszty życia, brak mieszkań dla młodych, kryzys w służbie zdrowia oraz poczucie braku kontroli nad nielegalną migracją. Partia André Ventury proponuje twardszy kurs w polityce migracyjnej, ostrzejsze kary dla przestępców oraz zwiększenie roli państwa w obronie tożsamości narodowej.

Jeśli tendencja się utrzyma, przyszłe wybory mogą wyłonić zupełnie nową konfigurację polityczną. Pytanie, czy Chega będzie w stanie stworzyć rząd samodzielnie, czy raczej spróbuje budować koalicję z AD, pozostaje otwarte. Niezależnie od ostatecznego wyniku, sondaż Aximage jasno pokazuje, że Portugalczycy chcą zmian i są gotowi na polityczne ryzyko.

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej