Polska

Poseł Lewicy odpowiada dziennikarce „GW”: Buta, arogancja i podział

Wylana na Pierwszą Damę, kreowana przez „elity III RP”, obrzydliwa fala hejtu budzi sprzeciw również wśród części parlamentarzystów obozu władzy. „Pani Natalio, buta, arogancja, odczucie podziału na ludzi lepszych i gorszych. Upewniła mnie pani tylko w przekonaniu, że Marta Nawrocka to Pierwsza Dama Polek i Polaków” – zwrócił się do autorki jednego z ataków poseł Lewicy Łukasz Litewka.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24, Janusz Jaskółka)
Wylana na Pierwszą Damę, kreowana przez „elity III RP”, obrzydliwa fala hejtu budzi sprzeciw również wśród części parlamentarzystów obozu władzy. „Pani Natalio, buta, arogancja, odczucie podziału na ludzi lepszych i gorszych. Upewniła mnie pani tylko w przekonaniu, że Marta Nawrocka to Pierwsza Dama Polek i Polaków” – zwrócił się do autorki jednego z ataków poseł Lewicy Łukasz Litewka.

Przyczynkiem do uruchomienia kampanii pogardy wobec Marty Nawrockiej stał się wywiad dla TVN24, w którym Pierwsza Dama wyraziła swoje stanowisko ws. aborcji. Hejterskie wpisy zalały nie tylko media społecznościowe, ale również wydania najważniejszych lewicowo-liberalnych gazet. Do sprawy postanowił odnieść się za pośrednictwem mediów społecznościowych poseł Lewicy Łukasz Litewka.

- „Miałem możliwość poznać i porozmawiać z Martą Nawrocką, odbieram ją jako osobę, która jest ciepła i serdeczna. Nie zazdroszczę jej, praktycznie z dnia na dzień musiała zostawić swoje stare życie i wejść w zupełnie inne, nieznane dotąd otoczenie - oczekiwania są ogromne. Widzę kobietę, która z podniesioną głową jest po prostu sobą. Autentyczną, otwartą i ciepłą osobą, która nie szuka kłótni i walki politycznej, a chce być kimś, kto łączy. Jest w tym naturalna, nie jest politykiem”

- napisał na Facebooku.

W ocenie polityka, Pierwsza Dama, na początku tej nowej dla niej drogi, wykazuje dobre intencje i nie udaje kogoś, kim nie jest.

Parlamentarzysta Lewicy odniósł się do żenującego artykułu Natalii Waloch, który ukazał się na łamach „Wysokich Obcasów”.

- „Natalia Waloch, felietonistka Wysokich Obcasów napisała: Jako feministka rzadko radzę kobietom, by zamilkły. Dziś robię wyjątek. Kontynuuje: potwierdziła przede wszystkim to, co wiele osób przeczuwało: że Pałac Prezydencki to za wysokie progi dla ludzi takich jak państwo Nawroccy. Pani Natalio, buta, arogancja, odczucie podziału na ludzi lepszych i gorszych. Upewniła mnie pani tylko w przekonaniu, że Marta Nawrocka to Pierwsza Dama Polek i Polaków. Normalnych, tak pięknie zwyczajnych, uczciwych ludzi, którzy mają dość wojny polsko-polskiej”

- zwrócił się do publicystki „Gazety Wyborczej”.

Jak można się było spodziewać, wpis Litewki wywołał kolejną lawinę hejtu, tym razem skierowaną w jego kierunku.

- „Stanąłem dziś w obronie Pierwszej Damy i wiele osób na tym profilu poinformowało o rezygnacji z dalszego obserwowania oraz uwaga: udziału w zbiórkach i wpłat na chore dzieci. Nie na mnie, na dzieci. Przepraszam, że Was zawiodłem. Wy mnie bardziej”

- podsumował parlamentarzysta.

Źródło: Facebook, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej