Polityka

Poseł Sroka dopięła swego. Zbigniew Ziobro ma zostać siłowo doprowadzony na posiedzenie komisji

Sąd Okręgowy w Warszawie, ignorując postanowienie Trybunału Konstytucyjnego, przychylił się do wniosku sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa i zgodził się na przymusowe doprowadzenie posła Zbigniewa Ziobry na posiedzenie tej komisji.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka, Telewizja Republika)
Sąd Okręgowy w Warszawie, ignorując postanowienie Trybunału Konstytucyjnego, przychylił się do wniosku sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa i zgodził się na przymusowe doprowadzenie posła Zbigniewa Ziobry na posiedzenie tej komisji.

Poseł Ziobro konsekwentnie odmawia złożenia zeznań przed komisją ds. Pegasusa, wskazując na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym uchwała powołująca komisję jest sprzecza z ustawą zasadniczą. Mimo decyzji TK, komisja kontynuuje swoje prace i skierowała do sądu wniosek o przymusowe doprowadzenie parlamentarzysty. Dziś Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do tego wniosku.

Wcześniej Zbigniew Ziobro opublikował dziś oświadczenie, w którym odniósł się do manipulowania jego wypowiedzią na temat ewentualnego siłowego doprowadzenia na posiedzenie komisji.

- „Pytany przez dziennikarzy, czy będę stawiał czynny opór, jeżeli sąd nakaże doprowadzenie mnie na zdelegalizowaną komisję śledczą, kilkakrotnie odpowiedziałem, że nie. Zaznaczyłem, że chociaż posiadam legalnie broń, to z mojej strony policjantom nie grozi żadne niebezpieczeństwo. Powiedziałem, że podporządkuję się ich zaleceniom, a nawet poczęstuję herbatą”

- podkreślił były minister sprawiedliwości.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej