Polityka

Poseł Sterczewski tłumaczy się z telefonu za 8 tys. kupionego z publicznych środków

„Nie chciałem nikogo naciągać. Są posłowie, którzy wydają dużo na kilometrówki. Ja tego nie robię” – mówi poseł KO Franciszek Sterczewski, tłumacząc się z zakupu drogiego telefonu z publicznych środków.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
„Nie chciałem nikogo naciągać. Są posłowie, którzy wydają dużo na kilometrówki. Ja tego nie robię” – mówi poseł KO Franciszek Sterczewski, tłumacząc się z zakupu drogiego telefonu z publicznych środków.

Śledzący oświadczenia majątkowe polityków Radek Karbowski zwrócił uwagę, że poseł Stanisław Sterczewski kupił w marcu ub. roku telefon za 7937 zł ze środków na prowadzenie biura poselskiego. To iPhone 13 Pro, którego cena wzrosła o 857 zł z uwagi na ubezpieczenie urządzenia.

- „To drugi najdroższy zakup pojedynczego składnika majątkowego spośród wszystkich biur poselskich w 2022 roku”

- zauważa Radek Karbowski.

Dziennikarze portalu polsatnews.pl postanowili zapytać polityka o ten zakup. Ten wyjaśnił, że zdecydował się na taki model, ponieważ umożliwia mu on relacjonowanie swojej aktywności publicznej.

- „Zgadzam się, że taki sprzęt więcej kosztuje, ale uważam, że lepiej jest kupić telefon, który będzie służył kilka lat, zamiast coś tańszego, co trzeba będzie wymieniać co roku”

- stwierdził.

Zaznaczył przy tym, że nie używa komputera służbowego, ponieważ telefon spełnia wszystkie jego potrzeby, umożliwiając również montowanie filmów. Dziennikarze dopytywali, czy nie może montować ich na sejmowym iPadzie. W odpowiedzi stwierdził, że iPad nie mieści się w kieszeni.

Poseł zapewnił też, że po skończonej kadencji planuje odkupić telefon od Kancelarii Sejmu.

 

Źródło: Polsatnews.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej