Polityka

Poseł Wróblewski: Ekipa Tuska próbuje zastraszyć Polaków

„Rządzący robią wszystko, aby zastraszyć społeczeństwo. Pokazać, że opór przeciwko łamaniu prawa, przeciwko działaniom, które są ewidentnie niekorzystne dla kraju jak blokowanie dużych inwestycji zbrojeniowych czy rezygnowanie z reparacji, jest bezcelowy, ponieważ ta władza jest bezwzględna i zdeterminowana, by wszystkimi siłami, także niezgodnymi z prawem, przeforsować swoją wolę” – ocenia poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Bartlomiej Wroblewski)
Fot. screenshot - YouTube (Bartlomiej Wroblewski)
„Rządzący robią wszystko, aby zastraszyć społeczeństwo. Pokazać, że opór przeciwko łamaniu prawa, przeciwko działaniom, które są ewidentnie niekorzystne dla kraju jak blokowanie dużych inwestycji zbrojeniowych czy rezygnowanie z reparacji, jest bezcelowy, ponieważ ta władza jest bezwzględna i zdeterminowana, by wszystkimi siłami, także niezgodnymi z prawem, przeforsować swoją wolę” – ocenia poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

Na początku ub. tygodnia media ujawniły list, w którym najbliżsi ks. Michała Olszewskiego SCJ spisali jego relację z pierwszych godzin po zatrzymaniu. Sercanin opowiedział, że odmawiano mu jedzenia i wody, budzono w nocy światłem i uniemożliwiano skorzystanie z toalety. Dziś Telewizja Republika ujawniła pismo obrońcy urzędniczki zatrzymanej w ramach tego samego śledztwa, która również była poddawana działaniom mającym w ocenie obrony wymusić na niej złożenie wygodnych dla śledczych zeznań.

W wywiadzie dla portalu Niezależna.pl do sprawy odniósł się dr Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS i ekspert w zakresie prawa konstytucyjnego.

- „W wymiarze jednostkowym możemy mówić o działaniach, które budzą ogromną wątpliwość i które naruszają prawa osób zatrzymanych. Natomiast na działanie w stosunku do pracownicy MS należy patrzeć w szerszym kontekście. Widać, że postawa rządu Tuska, w szczególności Ministerstwa Sprawiedliwości, ma w stosunku do opozycji i społeczeństwa zupełnie inny wymiar. Ujawnione dziś fakty interpretuję jako próbę zastraszania polskiego społeczeństwa”

- stwierdził parlamentarzysta.

- „Rządzący robią wszystko, aby zastraszyć społeczeństwo. Pokazać, że opór przeciwko łamaniu prawa, przeciwko działaniom, które są ewidentnie niekorzystne dla kraju jak blokowanie dużych inwestycji zbrojeniowych czy rezygnowanie z reparacji, jest bezcelowy, ponieważ ta władza jest bezwzględna i zdeterminowana, by wszystkimi siłami, także niezgodnymi z prawem, przeforsować swoją wolę”

- dodał.

Polityk stwierdził, że biorąc pod uwagę sposób traktowania opozycji, „mamy dziś najmniej demokratyczny Sejm od 1989 r.”.

- „Apeluję do członków koalicji rządzącej, którzy rozumieją, że są to metody niegodziwe i uderzające w interesy państwa polskiego o odwagę i o to, by w tej sprawie zabrali głos”

- zaapelował.

Źródło: Niezależna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej