Rosja

Postrzelony w głowę oficer Putina wcześniej wzywał do mordowania Ukraińców i dzieci z czaszką w ręku [Wideo]

W czasie swojego show rosyjski najemnik, którego awansowano do rangi oficera wzywał do mordowania Ukraińców i ich dzieci. Dla okraszenia swojej mowy trzymał w ręku czaszę. Jak twierdził, należała ona do zabitego ukraińskiego żołnierza, obrońcy Mariupolu. – To na pewno nie cywil, zabiliśmy go własnymi rękami – stwierdził rosyjski żołnierz.

1 min czytania
Fot. screenshot - Twitter (NEXTA)
Fot. screenshot - Twitter (NEXTA)
W czasie swojego show rosyjski najemnik, którego awansowano do rangi oficera wzywał do mordowania Ukraińców i ich dzieci. Dla okraszenia swojej mowy trzymał w ręku czaszę. Jak twierdził, należała ona do zabitego ukraińskiego żołnierza, obrońcy Mariupolu. – To na pewno nie cywil, zabiliśmy go własnymi rękami – stwierdził rosyjski żołnierz.

Igor Manguszew wystąpił na scenie w sierpniu 2022 roku z ludzką czaszką. Nawoływał otwarcie do mordowania Ukraińców, w tym dzieci. Przekonywał na scenie, że Rosja nie walczy Ukraińcami, ale z „ukraińską ideą”, a Ukraina ma zostać „zredukowana”.

My żyjemy, a on jest już martwy. Pozwólmy mu spłonąć w piekle. On nie miał szczęścia, zrobimy sobie puchar z jego czaszki – mówi na nagraniu Manguszew.

Jak donoszą media, został on niedawno ciężko ranny w głowę w obwodzie ługańskim. Następnie Manguszew miał zostać przewieziony na oddział neurochirurgii w okupowanej Kadyjewce z raną postrzałową głowy. Lekarze oceniają jego stan jako ciężki i nierokujący poprawy.

Źródło: radio swoboda, portal tvp info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej