Polityka

„Potrzebujemy killera”. Nieoficjalnie: Sikorski szefem dyplomacji w rządzie Tuska

Wedle medialnych doniesień, Donald Tusk miał ostatecznie zdecydować, że jeśli uda mu się stworzyć rząd, to szefem resortu spraw zagranicznych zostanie w nim Radosław Sikorski.

1 min czytania
fot. yt/campus polska przyszłości/screen
fot. yt/campus polska przyszłości/screen
Wedle medialnych doniesień, Donald Tusk miał ostatecznie zdecydować, że jeśli uda mu się stworzyć rząd, to szefem resortu spraw zagranicznych zostanie w nim Radosław Sikorski.

Swoimi ustaleniami w tej sprawie dzieli się Wprost.

- „Sikorski jest pewniakiem na szefa MSZ. Potrzebujemy killera na stanowisku ministra spraw zagranicznych, żeby ścierał się z Andrzejem Dudą. Polityka zagraniczna znów będzie główną kompetencją rządu a nie prezydenta”

- twierdzi informator z Platformy Obywatelskiej.

Kilka dni temu na kandydaturę Sikorskiego wskazywał Grzegorz Schetyna.

- „Potrzebujemy podmiotowego ministra spraw zagranicznych, potrzebujemy podmiotowej polityki zagranicznej, więc kto, jak nie Sikorski takie wyzwanie jest w stanie podjąć? Gorąco trzymam kciuki, żeby tak się stało”

- mówił były szef PO.

Źródło: Wprost.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej