Polityka

„Potwierdziły się moje obawy”. Waldemar Buda: Masło od Donalda Tuska ma 18 miesięcy!

Dramatycznie rosnące ceny masła w przeddzień oficjalnego startu kampanii prezydenckiej stały się poważnym problemem dla rządzących. W odpowiedzi RARS ogłosiła dziś przetarg na sprzedaż masła, co ma ustabilizować sytuację na rynku. Jak donosi jednak europoseł Waldemar Buda, masła tego… „nie zaleca się dla dzieci i kobiet w ciąży, a dla reszty też średnio może smakować”.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Ministerstwo Rozwoju i Technologii,  Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Dramatycznie rosnące ceny masła w przeddzień oficjalnego startu kampanii prezydenckiej stały się poważnym problemem dla rządzących. W odpowiedzi RARS ogłosiła dziś przetarg na sprzedaż masła, co ma ustabilizować sytuację na rynku. Jak donosi jednak europoseł Waldemar Buda, masła tego… „nie zaleca się dla dzieci i kobiet w ciąży, a dla reszty też średnio może smakować”.

Dzisiejszy komunikat RARS, w którym poinformowano o sposobie, w jaki rządzący chcą ustabilizować ceny masła, wywołał burzę w media społecznościowych. Komentatorzy porównują działania rządzących do metod, po które sięgano w PRL-u i zastanawiają się, czy kolejnym krokiem będzie wprowadzenie kartek na masło. Rodzące się analogie z okresem komunizmu to jednak nie jedyny problem dla obozu Donalda Tuska. Okazuje się, że znajdujące się w rezerwach RARS masło może zbliżać się do końca okresu przydatności do spożycia.

- „Potwierdziły się moje obawy, masło od Donalda Tuska ma 18 miesięcy! Nie zaleca się dla dzieci i kobiet w ciąży a dla reszty też średnio może smakować”

- alarmuje europoseł PiS Waldemar Buda, zwracając uwagę na komunikat Agencji.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej