Polska

Powódź w Polsce. Z internetu znika wypowiedź Tuska o „braku powodów do paniki”

Sytuacja w południowych rejonach Polski jest dramatycznie ciężka po ulewnych deszczach przyniesionych przez niż Boris. Mieszkańcy apelują o pomoc, a samorządowcy – o samoewakuację. Tusk z kolei jeszcze dwa dni temu zapewniał w rozmowie z PAP, że „nie ma powodów do paniki”. Teraz ta wypowiedź została usunięta ze strony Polskiej Agencji Prasowej.

1 min czytania
Fot. Facebook - Radio Opole / screenshot X
Fot. Facebook - Radio Opole / screenshot X
Sytuacja w południowych rejonach Polski jest dramatycznie ciężka po ulewnych deszczach przyniesionych przez niż Boris. Mieszkańcy apelują o pomoc, a samorządowcy – o samoewakuację. Tusk z kolei jeszcze dwa dni temu zapewniał w rozmowie z PAP, że „nie ma powodów do paniki”. Teraz ta wypowiedź została usunięta ze strony Polskiej Agencji Prasowej.

Dzisiaj nie ma powodu, aby przewidywać zdarzenia w skali całego kraju. Jeśli można się czegoś spodziewać, to lokalnych podtopień czy powodzi błyskawicznych i na to musimy być perfekcyjnie przygotowani — powiedział Donald Tusk we Wrocławiu po odprawie ze służbami w związku z zagrożeniem powodziowym na południu Polski. — Nie ma powodów do paniki, ale musimy być zmobilizowani, by w miejscach, gdzie nastąpi dramat, mieszkańcy otrzymali natychmiastową pomoc” – mówił Tusk Polskiej Agencji Prasowej.

Jego wypowiedź została następnie za pośrednictwem PAP podana przez wiodące polskie media.

Słowa premiera zostały jednak brutalnie zweryfikowane przez rzeczywistość. W wielu rejonach południowej Polski sytuacja jest dramatycznie ciężka, a spiętrzona woda zagraża życiu ludzi oraz ich domostwom.

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej