Uwaga

Pożar Marywilskiej 44 to sprawka Rosji?

Minęło niemal 7 miesięcy od ogromnego pożaru hali targowej przy ulicy Marywilskiej 44 w Warszawie. Możliwe, że palce maczała w nim Rosja.

1 min czytania
Screenshot Youtube - Telewizja Republika
Screenshot Youtube - Telewizja Republika · fot. Screenshot Youtube - Telewizja Republika
Minęło niemal 7 miesięcy od ogromnego pożaru hali targowej przy ulicy Marywilskiej 44 w Warszawie. Możliwe, że palce maczała w nim Rosja.

Targowisko spłonęło niemal doszczętnie – zniszczeniu uległo około 1,5 tysiąca sklepów i punktów usługowych. Dopiero teraz dobiegły końca oględziny pogorzeliska.

Rp.pl informuje, że na miejscu znalezione zostały:

„[…] fragmenty urządzeń zapalających i wybuchowych”.

Wskazuje to na celowe działanie – podkreślono. Dziennikarze dowiedzieli się też, że w zgliszczach zabezpieczone zostały odciski palców i ślady biologiczne, które mają zostać poddane dalszym badaniom.

Prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej przyznaje, że jedna z hipotez zakłada, że do podpalenia doszło na zlecenie rosyjskich służb. Wiodąca hipoteza mówi o ogniu wywołanym odpaleniem ładunku wybuchowego.

Służby nie mogą jednak obecnie ujawnić, jakie ślady oraz przedmioty znaleziono na miejscu. 

Źródło: rp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej