Polityka

Prawo nie ma znaczenia. Rząd kontynuuje wojnę z religią w szkole

Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło postawić się ponad „mającymi moc powszechnie obowiązującą i ostatecznymi” orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego. Mimo decyzji sądu konstytucyjnego, wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer oświadczyła, że rezygnacja z wliczania oceny z religii do średniej obowiązuje wszystkie szkoły.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Radio Zet)
Fot. Screenshot - YouTube (Radio Zet)
Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło postawić się ponad „mającymi moc powszechnie obowiązującą i ostatecznymi” orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego. Mimo decyzji sądu konstytucyjnego, wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer oświadczyła, że rezygnacja z wliczania oceny z religii do średniej obowiązuje wszystkie szkoły.

Pod koniec maja Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis nowelizacji rozporządzenia w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów, zgodnie z którym ocena z religii ma nie być wliczana do średniej ocen, jest niekonstytucyjny. Mimo to, wiceszefowa MEN Katarzyna Lubnauer twierdzi, że przepis obowiązuje i szkoły mają obowiązek się do niego stosować.

- „Jeżeli dyrektorzy szkół będą sygnalizować, że potrzebują dodatkowego komunikatu, powtórzymy to, co jest dla nas oczywiste, że w Dzienniku Ustaw (...) jest opublikowane rozporządzenie dotyczące oceniania i ono mówi bardzo jasno, jakie przedmioty wliczają się do średniej”

- oświadczyła.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej