Pamiętamy

Premier Morawiecki: Po 1989 roku wyciszano głosy domagające się rozliczenia zbrodni komunistycznych

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że zbrodnie komunistyczne nie zostały rozliczone, bo po 1989 roku starano się uciszyć głosy domagające się tego.

1 min czytania
Fot. prev news via Flickr CC 2.0
Fot. prev news via Flickr CC 2.0
Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że zbrodnie komunistyczne nie zostały rozliczone, bo po 1989 roku starano się uciszyć głosy domagające się tego.

Szef polskiego rządu w mediach społecznościowych przypomniał, że dokładnie 40 lat temu - 31 sierpnia 1982 roku, w Lubinie, we Wrocławiu i w wielu innych miejscach Polski, „Polacy upomnieli się o „Solidarność”, o swoje prawo do życia w demokracji”.

Mateusz Morawiecki przyznał, że dla niego osobiście tamten dzień sprzed 40 lat był dniem, który utwierdził go w przekonaniu, że „walka podjęta w podziemiu, jest potrzebna, aby obalić system zła, jakim był komunizm”.

„Tamte zbrodnie komunistyczne nie zostały osądzone. Po 1989 roku starano się wyciszać głosy wołające o sprawiedliwość dla rodzin pomordowanych. Odwoływano się do sumień i wiary chrześcijańskiej, która nakazuje, by wybaczać. Ale jak można wybaczyć komuś, kto nie czuje się winnym, kto manipuluje, wybiela swój udział w tamtych zbrodniach?” - napisał prezes rady ministrów.

„Dzisiaj pochylam głowę nad wszystkimi ofiarami zbrodni komunistycznych w Polsce. Nad wszystkimi ofiarami łajdactw i manipulacji” - skonkludował premier Morawiecki.

Źródło: Facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej