Polityka

Premier powołuje zespół ds. Epsteina. WP: Tuskowi chodzi o osłabienie PiS

„Tuskowi chodzi o osłabienie PiS, który w ostatnich miesiącach buduje się głównie na dobrych relacjach z amerykańską administracją i bezpośrednich relacjach Nawrockiego z Trumpem” – twierdzą dziennikarze Wirtualnej Polski, opisując kulisy powołania przez premiera zespołu ds. afery Epsteina.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny, The White House)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny, The White House)
„Tuskowi chodzi o osłabienie PiS, który w ostatnich miesiącach buduje się głównie na dobrych relacjach z amerykańską administracją i bezpośrednich relacjach Nawrockiego z Trumpem” – twierdzą dziennikarze Wirtualnej Polski, opisując kulisy powołania przez premiera zespołu ds. afery Epsteina.

Rozpoczynając dzisiejsze posiedzenie rządu, premier Donald Tusk odniósł się do ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości USA akt dot. sprawy Jeffreya Epsteina. Szef rządu poinformował o powołaniu specjalnego zespołu, która ma zbadać polskie wątki gigantycznej afery pedofilskiej w Stanach Zjednoczonych.

Wedle nieoficjalnych ustaleń Wirtualnej Polski, ma to być specjalny zespół prokuratorski, który natychmiast przystąpi do pracy.

- „Nie wiemy nawet, czy będą jakieś konkretne efekty tych prac, np. w postaci zarzutów dla konkretnych osób. Ale od tego jest prokuratura, by takie rzeczy posprawdzać. A może po zapowiedzi premiera zaczną się zgłaszać sygnaliści?”

- mówi dziennikarzom źródło z kręgów rządowych.

Autorzy zaznaczają przy tym, że „jest też wątek dotyczący stricte krajowej polityki”.

- „Tuskowi chodzi o osłabienie PiS, który w ostatnich miesiącach buduje się głównie na dobrych relacjach z amerykańską administracją i bezpośrednich relacjach Nawrockiego z Trumpem.”

- twierdzą.

Źródło: Wirtualna Polska, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej