Polityka

Prezes PiS: Mamy dzisiaj w Polsce władzę zdradziecką

Politycy PiS z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele tradycyjnie uczcili dziś na Placu Piłsudskiego w Warszawie pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. Przy tej okazji lider największego ugrupowania w Sejmie wygłosił oświadczenie, w którym odniósł się do działań rządzących.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Prawo i Sprawiedliwość)
Fot. screenshot - YouTube (Prawo i Sprawiedliwość)
Politycy PiS z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele tradycyjnie uczcili dziś na Placu Piłsudskiego w Warszawie pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. Przy tej okazji lider największego ugrupowania w Sejmie wygłosił oświadczenie, w którym odniósł się do działań rządzących.

Jak co miesiąc, upamiętnienie ofiar katastrofy zakłócała grupa prowokatorów.

- „Szanowni państwo, jest jak zwykle. Z jednej strony policja nie wykonuje swoich obowiązków. Kontrdemonstracja, jeśli wolno to tak nazwać, bo w gruncie rzeczy jest wystąpienie agentury Putina tutaj i nie powinno być w ogóle tolerowane. Ale nawet gdyby to była zwykła demonstracja, to powinna być oddalona co najmniej o 100 metrów”

- zauważył Jarosław Kaczyński.

Nawiązał przy tym do działań podejmowanych przez rządzących wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

- „Oczywiście, tak się nie dzieje. W dzisiejszej Polsce prawo nie obowiązuje i dowiadujemy się o tym każdego dnia. A najsmutniejsze jest to, że ludzie, którzy pozwalali przez 8 lat okradać Polskę na miliardy, dziesiątki miliardów złotych, poprzez VAT, poprzez podatki od paliw, od alkoholu - ci ludzie dzisiaj ośmielają się oskarżać tych, którzy kupowali chociażby wozy Straży Pożarnej albo wspierali przedsięwzięcia społeczne. To jest właśnie, można powiedzieć, istota obecnej sytuacji. Istota tego, co przeżywamy każdego miesiąca”

- powiedział.

Prezes PiS zwrócił uwagę, że „policja chroni tych, którzy postawili haniebny wieniec z haniebnym napisem, który jest niczym innym jak putinowską propagandą, działalnością agenturalną”.

- „Ale zapewniam państwa, że przyjdzie kres tego czasu i przyjdzie prawdziwa sprawiedliwość. I miejcie tę nadzieję i pamiętajcie o jednym: oni się chwytają w tej chwili wszelkich metod. Prawo obecnie nie obowiązuje. Zostało zniesione”

- stwierdził.

- „Działalność obecnego ministra sprawiedliwości to po prostu drwiny z prawa. A działalność Tuska i tegoż pana to po prostu drwiny ze społeczeństwa. Te wszystkie zdjęcia z żurkiem i tak dalej, to jest po prostu odwoływanie się do tej najgorszej, najmarniejszej, najbardziej żałosnej, najbardziej bezwartościowej części naszego społeczeństwa. W każdym społeczeństwie są tacy ludzie, ale oni w żadnym razie nie mogą być podstawą władzy - nie tylko dobrej, ale nawet złej. Mogą być podstawą władzy tylko zdradzieckiej, obcej. I taką władzę mamy dzisiaj w Polsce. Ale zwyciężymy”

- dodał.

 

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej