Polityka

Prezes PiS: Rząd Tuska realizuje niemiecką agendę. Takie są fakty

„Musimy podjąć wysiłek zmierzający do tego, żeby najpierw dokonać aktu numer jeden potrzebnego do naprawy Rzeczypospolitej, to jest zmiana rządu pod wodzą Donalda Tuska, który jest rządem i to powtarzam nieustannie, rządem zewnętrznym, realizującym przede wszystkim agendę niemiecką, a nie Polską. To bardzo poważne oskarżenie, ale jest po prostu zweryfikowane przez fakty” – powiedział wczoraj w Elblągu Jarosław Kaczyński.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Prawo i Sprawiedliwość)
Fot. screenshot - YouTube (Prawo i Sprawiedliwość)
„Musimy podjąć wysiłek zmierzający do tego, żeby najpierw dokonać aktu numer jeden potrzebnego do naprawy Rzeczypospolitej, to jest zmiana rządu pod wodzą Donalda Tuska, który jest rządem i to powtarzam nieustannie, rządem zewnętrznym, realizującym przede wszystkim agendę niemiecką, a nie Polską. To bardzo poważne oskarżenie, ale jest po prostu zweryfikowane przez fakty” – powiedział wczoraj w Elblągu Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS wskazał na konkretne działania rządu Donalda Tuska, które leżą w interesie Niemiec, jednocześnie szkodząc polskiemu interesowi.

- „Mnóstwo przedsięwzięć, które szkodziły Niemcom, a w każdym razie, oni uważali, że im szkodzą, choćby CPK, zostały powstrzymane, ograniczone, w ogóle tak naprawdę nie wiemy, czy powstaną, bo w końcu kiedy na czele jakiegoś przedsięwzięcia stoi ktoś, kto je gwałtownie krytykował, mówię o panu Lasku, to jest dużo wątpliwości, czy to się naprawdę uda”

- mówił.

Wczorajsza wizyta Jarosława Kaczyńskiego w Elblągu rozpoczęła serię spotkań polityków PiS z Polakami w całym kraju.

- „W tym objeździe będziemy powtarzali w gruncie rzeczy podobne tezy. Dlaczego? Bo po prostu trzeba przekazać pewną wiedzę, pogląd na Polskę i namawiać do tego, by ci, co wysłuchali tych wystąpień, sami go przyjęli i przekazywali innym, bo to jest po prostu droga do tego jedynego demokratycznego sposobu przejęcia władzy z powrotem, to jest droga poprzez wybory i my tę drogę chcemy wybrać, ale jeśli po drodze będzie też inna, mieszcząca się w ramach demokracji możliwość zmiany, to oczywiście też z niej skorzystamy, ale nie bardzo w tej chwili widać tę perspektywę”

- wyjaśnił lider największego ugrupowania w Sejmie.

 

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej