Polityka

Prezydent Duda skierował dwie ustawy do TK

Prezydent RP Andrzej Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego dwie ustawy dotyczące właśnie TK.

7 min czytania
duda
duda
Prezydent RP Andrzej Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego dwie ustawy dotyczące właśnie TK.

Jak poinformowano dziś na stronie prezydent.pl, skierowanie przez Andrzeja Dudę „w trybie kontroli prewencyjnej”  do TK dwóch ustaw, dotyczy ustawy z dnia 13 września 2024 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Trybunale Konstytucyjnym
oraz ustawy z dnia 13 września 2024 r. o Trybunale Konstytucyjnym.

Na oficjalnej stronie prezydenta RP opublikowano również szerokie uzasadnienie tej decyzji głowy państwa.

„Zasadniczym przedmiotem wniosku Prezydenta RP do Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ustawy z dnia 13 września 2024 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Trybunale Konstytucyjnym są zarzuty niezgodności z Konstytucją przepisów tej ustawy, które stwierdzają nieważność i brak skutków prawnych orzeczeń Trybunału oraz podważają status niektórych sędziów Trybunału.

Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Próba pozbawienia przez ustawodawcę orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego skutków prawnych wynikających wprost z Konstytucji (art. 190 ust. 1), to jest powszechnej mocy obowiązującej (niewzruszalności i niezaskarżalności) jest wydarzeniem bez precedensu w demokratycznym państwie prawa, którym jest Rzeczypospolita Polska. Narusza fundamenty konstytucyjnego porządku prawnego w Polsce. Sejm i Senat, ani inny organ władzy publicznej, nie posiadają kompetencji do ingerencji w zagwarantowaną konstytucyjnie ostateczność orzeczeń sądu konstytucyjnego. Parlament w drodze ustawy nie może dokonywać selekcji, które z orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego są orzeczeniami w rozumieniu art. 190 ust. 1 Konstytucji, a które nie. Taka ingerencja jest równoznaczna z naruszeniem art. 190 ust. 1 w związku z art. 10 Konstytucji.

Przepisy zaskarżonej ustawy z dnia 13 września 2024 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Trybunale Konstytucyjnym prowadzą także do wywołania chaosu ustrojowego i to w skali niemożliwej dzisiaj do przewidzenia. Dla zobrazowania istoty zagrożeń wskazać należy, że kwestionowana we wniosku regulacja stwierdzająca nieważność orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i pozbawienie ich skutków prawnych oraz przepisy z nią powiązane dotyczą około 100 wyroków Trybunału. Znaczna ich część dotyczy materii związanej bezpośrednio z ochroną praw i wolności człowieka i jest bardzo korzystna dla obywateli. Takie rozwiązanie niewątpliwie godzi w ich bezpieczeństwo prawne. Pozbawia obywateli wielu praw nabytych w następstwie orzecznictwa Trybunału lub przywraca obowiązki na niekorzyść, które zostały uznane za niekonstytucyjne i wyeliminowane z systemu. Może prowadzić także do pozbawienia praw nabytych z mocy prawa, wyłączyć możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od Skarbu Państwa lub uprawnienia do wznowienia postępowań sądowych lub sądowoadministracyjnych w celu dochodzenia naruszonych wolności lub praw. Przepisy zaskarżonej ustawy są więc wysoce niekorzystne dla obywateli. Na takie rozwiązania i ich skutki nie może być zgody Prezydenta RP i z tych względów powinny zostać poddane pod ocenę Trybunału Konstytucyjnego.

Podważenie zaś statusu niektórych sędziów Trybunału Konstytucyjnego poprzez wprowadzenie instytucji nieznanej prawu – „osoby nieuprawnionej do orzekania” jest niezgodne z art. 194 ust 1 oraz art. 195 ust. 1 Konstytucji, które określają status prawny sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Ustawodawca określając, który z sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest uprawniony do orzekania, a który nie jest, podważa w rzeczywistości jego status, autorytet i w konsekwencji także niezawisłość będącą konstytucyjną gwarancją niezależności orzekania i niezależności od innych organów i władz. Ponadto podważa decyzję Sejmu o wyborze danego kandydata na sędziego. Jedynym organem mogącym zadecydować o wyborze konkretnego kandydata na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest Sejm. Jednak nawet Sejm nie ma kompetencji, by ingerować w jakikolwiek sposób w status sędziego Trybunału i tym samym pozbawić go możliwości wykonywania funkcji sędziowskich przed upływem jego konstytucyjnej kadencji.

Z kolei zasadniczym przedmiotem wniosku Prezydenta RP do Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ustawy z dnia 13 września 2024 r. o Trybunale Konstytucyjnym są zarzuty niezgodności z Konstytucją przepisów tej ustawy, które:

  • dotyczą wyznaczania składów orzekających przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału oraz dokonywania zmian w tych składach (art. 7 ust. 2 pkt 10 w związku z art. 54 ust. 1 i ust. 2 zaskarżonej ustawy) – uchwalone przez ustawodawcę przepisy w tym zakresie budzą wątpliwości co do ich zgodności z wynikającą z preambuły Konstytucji zasadą sprawności i rzetelności działania instytucji publicznych, co w aspekcie jednej z podstawowych funkcji Trybunału Konstytucyjnego, jako gwaranta istnienia realnych praw i wolności obywateli, wpływa na realizację wynikającej z art. 2 Konstytucji zasady zaufania obywateli do państwa, uniemożliwiając tym samym Trybunałowi wykonywanie kompetencji, o których mowa w art. 188 Konstytucji. Zaskarżona ustawa nie przewiduje bowiem żadnych dodatkowych rozwiązań na wypadek: a) braku wniosku Prezesa TK o wyznaczenie sędziów do składu orzekającego Trybunału, w tym przewodniczącego i sędziego sprawozdawcy, b) niemożności skutecznego zebrania się Zgromadzenia Ogólnego, lub c) braku ustawowego kworum do podjęcia uchwały w sprawie wyznaczenia składów orzekających lub zmian w tych składach. Przyjęty sposób wyboru składów orzekających lub dokonywania w nich zmian zdaniem Prezydenta RP stoi również w sprzeczności z nakazem określenia organizacji i trybu postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w drodze ustawy (art. 197 Konstytucji);
  • umożliwiają sędziemu Trybunału Konstytucyjnego, po upływie kadencji, pełnienie funkcji do czasu wyboru następcy (art. 16 ust. 2 zaskarżonej ustawy) – w ocenie Prezydenta RP uchwalone rozwiązanie budzi wątpliwości co do zgodności z art. 194 ust. 1 Konstytucji, który jednoznacznie wskazuje długość kadencji sędziego Trybunału Konstytucyjnego bez jakiekolwiek możliwości jej przedłużenia w sposób przyjęty przez ustawodawcę. Rozwiązanie nie przewiduje żadnego okresu, w którym taka wydłużona kadencja miałaby się skończyć, pozostawiając tę kwestię nierozstrzygniętą i uzależnioną wyłącznie od politycznych ustaleń, bowiem wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego następować ma kwalifikowaną większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Takie rozwiązanie budzi również wątpliwości pod względem zgodności z art. 2 i art. 7 Konstytucji;
  • przewidują, że w stosunku do osoby, która sprawowała urząd Prezydenta RP, wyłączono możliwość kandydowania na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego przed upływem 4 lat od zakończenia sprawowania tego urzędu (zakresowo art. 17 ust. 2 zaskarżonej ustawy) – powyższa regulacja budzi wątpliwości w odniesieniu do art. 126 ust. 1 i ust. 2 oraz z art. 127 ust. 1 i ust. 3 Konstytucji. Zdaniem wnioskodawcy zadania i pozycja ustrojowa Prezydenta RP wyznaczona przez powyższe przepisy Konstytucji nie skutkuje powstaniem przeszkód, w szczególności związanych z zasadą niezależności Trybunału Konstytucyjnego i niezawisłości jego sędziów, które przemawiałyby za wyłączeniem możliwości kandydowania na stanowisko sędziego Trybunału przez Prezydenta RP;
  • normują ostatni etap procedury wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego i umożliwiają operowanie przez ustawodawcę niedookreślonymi nakazami „niezwłocznego” działania, bez wskazania konkretnych ram czasowych (art. 19 ust. 5 w związku z art. 16 ust. 1 zaskarżonej ustawy) – przepisy te budzą wątpliwości pod względem zgodności z art. 194 ust. 1 Konstytucji. W przekonaniu Prezydenta RP niedookreślony nakaz „niezwłocznego” działania nie zapewnia sprawności postępowania ani Marszałka Sejmu i samego Sejmu, ani podmiotów zaangażowanych w proces opiniowania kandydatów, a w efekcie nie gwarantuje wykonania konstytucyjnego nakazu permanentnego zapewnienia przez Sejm pełnej 15–osobowej obsady sędziowskiej Trybunału Konstytucyjnego;
  • ustanawiają dla Prezydenta RP termin „nie później niż 14 dni od dnia wyboru przez Sejm sędziego Trybunału” do umożliwienia sędziemu Trybunału Konstytucyjnego złożenia uroczystego ślubowania (zakresowo art. 20 ust. 2 zaskarżonej ustawy) – z art. 126 ust. 2 i ust. 3 w związku z preambułą Konstytucji oraz art. 2 Konstytucji. W ocenie wnioskodawcy uchwalone przepisy są jest niespójne z pozycją ustrojową Prezydenta RP oraz wynikającą z preambuły Konstytucji zasadą sprawności i rzetelności działania instytucji publicznych oraz zasadą proporcjonalności, określoną na gruncie art. 2 Konstytucji;
  • umożliwiają złożenie ślubowania przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego w formie pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym i przekazanie dokumentu Marszałkowi Sejmu, który następnie przekazuje dokument zawierający rotę ślubowania Prezesowi Trybunału Konstytucyjnego (art. 20 ust. 3 zaskarżonej ustawy) – z zasadą legalizmu działania wszystkich organów władzy publicznej, wynikającą z art. 7 Konstytucji oraz art. 126 ust. 3 Konstytucji;
  • uprawniają do inicjowania i prowadzenia postępowania dyscyplinarnego oraz orzekania o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów Trybunału Konstytucyjnego sędziów tego Trybunału w stanie spoczynku (zakresowo art. 34 ust. 1 i ust. 4 oraz art. 35 ust. 2 w związku z art. 35 ust. 3 zaskarżonej ustawy) – z art. 194 ust. 1, art. 10 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 173 Konstytucji. Przyznanie istotnych uprawnień sędziom Trybunału w stanie spoczynku, czyli po zakończeniu ich konstytucyjnie określonej 9–letniej kadencji i pozostających już poza strukturą działających organów władzy sądowniczej, w opinii Prezydenta RP pozostaje w sprzeczności z wynikającą z Konstytucji zindywidualizowaną, jednokrotną oraz trwającą określony czas kadencją sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a także z zasadą podziału i równowagi władz oraz niezależności sądów i trybunałów. Nie wydaje się bowiem akceptowalne, aby w ustalaniu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów Trybunału oraz w orzekaniu przewidzianych sankcji, w tym najsurowszych, jakie stanowią: kara dyscyplinarna usunięcia ze stanowiska sędziego Trybunału i kara dyscyplinarna pozbawienia statusu sędziego Trybunału w stanie spoczynku mogły brać udział osoby, w dowolnym czasie w przeszłości pełniące urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego” – czytamy na stronie prezydent.pl.

Źródło: prezydent.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej