Polska

Prezydent Dulkiewicz przyłapana na kupowaniu alkoholu. Kolejna rozprawa ws. upublicznienia nagrania

W 2019 roku do mediów społecznościowych trafiło nagranie, na którym zarejestrowano prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz w czasie zakupów w Biedronce. Prezydent, której towarzyszyło trzech ochroniarzy, kupowała alkohol i dwie butelki coli. Dulkiewicz pozwała sieć sklepów, domagając się przeprosin i odszkodowania. W sprawie odbyła się kolejna rozprawa.

1 min czytania
Fot. European Union / Fred Guerdin via Flickr CC 2.0
Fot. European Union / Fred Guerdin via Flickr CC 2.0
W 2019 roku do mediów społecznościowych trafiło nagranie, na którym zarejestrowano prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz w czasie zakupów w Biedronce. Prezydent, której towarzyszyło trzech ochroniarzy, kupowała alkohol i dwie butelki coli. Dulkiewicz pozwała sieć sklepów, domagając się przeprosin i odszkodowania. W sprawie odbyła się kolejna rozprawa.

Proces toczy się przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Wedle świadków, winnymi wycieku nagrania z monitoringu sklepu do sieci są pracownik sklepu i ochroniarz. Pierwszy miał zwrócić się do kolegi pracującego w ochronie o udostępnienie filmu z monitoringu. Nagranie trafiło do lokalnego dziennikarza, który je upublicznił.

Prezydent Gdańska domaga się od sieci sklepów Biedronka oraz firmy ochroniarskiej przeprosin i 50 tys. złotych zadośćuczynienia, które mają zostać przekazane na rzecz Fundacji Wspólnoty Burego Misia.

- „Kiedy w sobotę wrzuciłam do internetu film ukazujący, że dochodzę do zdrowia i uczę się ponownie chodzić, to około jednej czwartej komentarzy internautów brzmiało: czy noga złamana po piciu?, czy było dzisiaj pite?

- żaliła się w czasie jednej z rozpraw, wskazując a konsekwencje publikacji nagrania.

Kolejną rozprawę zaplanowano na 31 października.

Źródło: Wprost.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej