Polityka

Prezydent Nawrocki stawia jasną granicę Brukseli: Polska mówi „NIE” przymusowej relokacji migrantów

Polska jasno i oficjalnie odrzuca unijny Pakt o Migracji i Azylu – czytamy w liście prezydenta Karola Nawrockiego do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. W liście, którego treść opublikowała Kancelaria Prezydenta, głowa państwa stanowczo sprzeciwiła się przymusowej relokacji nielegalnych migrantów, wskazując, że Polska już od lat ponosi ogromne koszty ochrony wschodniej granicy Unii Europejskiej oraz pomocy dla uchodźców z Ukrainy.

2 min czytania
Fot. X - Karol Nawrocki
Fot. X - Karol Nawrocki
Polska jasno i oficjalnie odrzuca unijny Pakt o Migracji i Azylu – czytamy w liście prezydenta Karola Nawrockiego do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. W liście, którego treść opublikowała Kancelaria Prezydenta, głowa państwa stanowczo sprzeciwiła się przymusowej relokacji nielegalnych migrantów, wskazując, że Polska już od lat ponosi ogromne koszty ochrony wschodniej granicy Unii Europejskiej oraz pomocy dla uchodźców z Ukrainy.

Polska nie zgodzi się na jakiekolwiek działania instytucji europejskich, które zmierzałyby do rozlokowywania w Polsce nielegalnych migrantów” – napisał prezydent Nawrocki w liście do szefowej KE.
Podkreślił, że wschodnia granica kraju od ponad czterech lat pozostaje pod stałą presją migracyjną, a Polska jako państwo frontowe odgrywa kluczową rolę w ochronie zewnętrznej granicy Unii.

Prezydent przypomniał, że Polska od początku wojny na Ukrainie przyjęła miliony uchodźców, z których około milion wciąż przebywa w kraju. „Zachowaliśmy się solidarnie, mimo że nie obowiązywał nas żaden przymus solidarności” – zaznaczył.

Karol Nawrocki przyznał, że problem migracji ma charakter globalny, jednak – jak podkreślił – przymusowa relokacja nie jest rozwiązaniem, lecz przenoszeniem problemu. Wskazał, że źródłem nielegalnej migracji są dramatyczne warunki w krajach Afryki i Bliskiego Wschodu, a odpowiedzią na nie powinno być uszczelnienie granic, walka z przemytem ludzi i realna pomoc w krajach pochodzenia migrantów.

Naszym wspólnym zadaniem powinno być przede wszystkim uszczelnianie granic i walka z przemytnikami” – napisał prezydent, dodając, że Polska pozostaje otwarta na współpracę z partnerami unijnymi w zakresie wymiany informacji, działań operacyjnych oraz wsparcia technicznego, ale bez zgody na narzucanie polityki migracyjnej przez Brukselę.

List prezydenta wpisuje się w szerszy sprzeciw państw Europy Środkowo-Wschodniej wobec planów Komisji Europejskiej. Polska, Węgry, Czechy czy Słowacja wielokrotnie podkreślały, że przymusowa relokacja migrantów narusza suwerenność państw członkowskich i ignoruje zróżnicowane doświadczenia oraz możliwości poszczególnych krajów.

Stanowisko Prezydenta RP Karola Nawrockiego jest także sygnałem, że Warszawa zamierza prowadzić bardziej asertywną politykę wobec Brukseli, zwłaszcza w obszarze bezpieczeństwa i polityki migracyjnej. To jednocześnie przypomnienie, że Polska nie tylko broni swoich granic, ale i realnie chroni Unię Europejską przed destabilizacją zewnętrzną

Polska zachowała się odpowiedzialnie i solidarnie wobec uchodźców wojennych z Ukrainy. Nie będziemy jednak uczestniczyć w mechanizmach, które nagradzają nielegalne przekraczanie granic” – podsumował prezydent Nawrocki.

Jego list, utrzymany w spokojnym, lecz stanowczym tonie, został odebrany jako jasny sygnał wobec instytucji europejskich: Warszawa nie pozwoli, by decyzje o bezpieczeństwie granic zapadały ponad głowami Polaków.

Źródło: prezydent.pl, pap, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej