Polityka

Prezydent Nawrocki w rozmowach z Trumpem i przywódcami UE – Tusk zupełnie pominięty

Prezydent Karol Nawrocki reprezentował Polskę w wideokonferencji zorganizowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa, poświęconej bezpieczeństwu międzynarodowemu oraz przygotowaniom do piątkowego spotkania amerykańskiego przywódcy z Władimirem Putinem na Alasce. W rozmowie wzięli udział również najważniejsi liderzy europejscy, w tym kanclerz Niemiec Friedrich Merz, premier Wielkiej Brytanii, premier Włoch, prezydent Francji, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, sekretarz generalny NATO oraz prezydent Finlandii.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Prezydent Karol Nawrocki reprezentował Polskę w wideokonferencji zorganizowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa, poświęconej bezpieczeństwu międzynarodowemu oraz przygotowaniom do piątkowego spotkania amerykańskiego przywódcy z Władimirem Putinem na Alasce. W rozmowie wzięli udział również najważniejsi liderzy europejscy, w tym kanclerz Niemiec Friedrich Merz, premier Wielkiej Brytanii, premier Włoch, prezydent Francji, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, sekretarz generalny NATO oraz prezydent Finlandii.

Jak podkreślił podczas briefingu sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Marcin Przydacz, spotkanie miało charakter elitarnej narady przywódców państw najbardziej zaangażowanych w kwestie bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej. – Żyjemy w czasach bardzo dynamicznych. Polska, jako kluczowy kraj regionu, musi być aktywna w polityce międzynarodowej – mówił Przydacz.

Prezydent Nawrocki przedstawił stanowisko Polski, zgodnie z którym wobec agresywnej polityki Rosji konieczne jest stosowanie zdecydowanych działań i twardego języka dyplomatycznego. Zaznaczył, że nie można dopuścić, aby Moskwa decydowała o granicach w Europie czy kierunkach polityki zagranicznej innych państw. Minister Przydacz przypomniał, że Polska – mając doświadczenia historyczne związane z rosyjskim imperializmem – doskonale rozumie wagę obrony prawa międzynarodowego oraz konieczność utrzymania sankcji wobec Rosji.

Spotkanie Trump–Putin odbędzie się 15 sierpnia, w symboliczną dla Polaków rocznicę Bitwy Warszawskiej z 1920 roku. W rozmowie nawiązano do tego wydarzenia, przypominając o historycznym zwycięstwie, które powstrzymało sowiecką ekspansję na Zachód. – Zależy nam, aby współczesna neoimperialna polityka Rosji została powstrzymana, a pokój, który zostanie wynegocjowany, był trwały, a nie tylko zamrożeniem konfliktu – mówił Przydacz.

Ponadto już 3 września prezydent Nawrocki ma spotkać się z Donaldem Trumpem w Białym Domu. Głównymi tematami rozmów mają być bezpieczeństwo regionu, współpraca w ramach NATO oraz przyspieszenie realizacji kontraktów zbrojeniowych, by polscy żołnierze jak najszybciej otrzymali nowoczesny sprzęt.

Co warte zauważenia, całkowicie pominięto natomiast premiera obecnego polskiego rządu… skoro byli przedstawiciele Berlina, jak to jakiś czas temu miał powiedzieć był kanclerz Niemiec, Olaf Scholz.

Źródło: kancelaria prezydenta rp, telewizja wpolsce24, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej