Rosja

Prezydent Tadżykistanu mocno do Putina: Nie jesteśmy częścią ZSRR [Wideo]

– Nie liczymy 100-200 milionów. Ale chcemy, żeby nas szanowano. Gdzie coś naruszyliśmy? Gdzieś się nie tak przywitaliśmy? Zawsze szanowaliśmy interesy swojego głównego partnera strategicznego (Rosji – red.). Chcemy, żeby nas szanowano. (…) - powiedział zwracając się do Władimira Putina przywódca Tadżykistanu Emomali Rachmon podczas szczytu Azja Centralna – Rosja w Astanie.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Оянда ТВ)
Fot. screenshot - YouTube (Оянда ТВ)
– Nie liczymy 100-200 milionów. Ale chcemy, żeby nas szanowano. Gdzie coś naruszyliśmy? Gdzieś się nie tak przywitaliśmy? Zawsze szanowaliśmy interesy swojego głównego partnera strategicznego (Rosji – red.). Chcemy, żeby nas szanowano. (…) - powiedział zwracając się do Władimira Putina przywódca Tadżykistanu Emomali Rachmon podczas szczytu Azja Centralna – Rosja w Astanie.

W stolicy Kazachstanu w piątek odbył szczyt Azja Centralna – Rosja, na którym obecny jest także rosyjski dyktator Władimir Putin. Warto zwrócić uwagę, że dzieje się to w tym samy czasie, kiedy wojska rosyjskie okupują terytoria Ukrainy i mordują ludność cywilną.

Do Putina zwrócił się bezpośrednio przywódca Tadżykistanu, a takich słów rosyjski dyktator raczej się nie spodziewał. Rachmon zaapelował o poszanowanie państw tego regionu. Stwierdził także, że życzy sobie, aby kraje Azji Centralnej nie był traktowane przez Rosję jako przedłużenie dawnego ZSRR.

- Władimirze Władimirowiczu, prośba do pana, by nie było polityki wobec krajów Azji Centralnej jak wobec kontynuacji ZSRR – powiedział przywódca Tadżykistanu.

Źródło: pap, twitter, nexta

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej