Polityka

Prezydent: Tusk „przywraca praworządność” butem, knutem i pałką

Prezydent Andrzej Duda w mocnych słowach podsumował działania rządu Donalda Tuska, które wedle samych rządzących mają zmierzać do „przywrócenia praworządności”. „Po tych dwóch miesiącach widać już niestety wyraźnie, że rząd chce przywracać tak zwaną praworządność butem, knutem i pałką” – powiedział.

3 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Prezydent RP Andrzej Duda, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Prezydent RP Andrzej Duda, Donald Tusk - kanał oficjalny)
Prezydent Andrzej Duda w mocnych słowach podsumował działania rządu Donalda Tuska, które wedle samych rządzących mają zmierzać do „przywrócenia praworządności”. „Po tych dwóch miesiącach widać już niestety wyraźnie, że rząd chce przywracać tak zwaną praworządność butem, knutem i pałką” – powiedział.

Prezydent udzielił wywiadu portalowi Interia.pl, w którym podsumował wczorajszą Radę Gabinetową. Ocenił, że spotkanie z rządem przebiegało w dobrej atmosferze, ponieważ wszyscy zgadzali się co do tego, że takie inwestycje jak CPK, rozbudowa portów czy modernizacja armii są konieczne.

- „Powiedziałem wyraźnie premierowi i ministrom, że rozumiem analizy, chęć audytu - mają do tego pełne prawo, ale nie zgadzam się, by to był audyt dla audytu. Czyli aby sprawdzanie trwało cztery lata i było tylko wymówką, aby tej ważnej dla Polski inwestycji nie realizować czy celowo ją opóźniać. Dokładnie to samo dotyczy pozostałych strategicznych inwestycji”

- przekazał.

W czasie otwartej części posiedzenia premier Donald Tusk postanowił jednak odwrócić uwagę od tematów, dla których zostało ono zwołane. Szef rządu przywołał poruszane w mediach od tygodni doniesienia na temat rzekomo nielegalnego wykorzystywania systemu Pegasus przez służby w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy.

- „Odebrałem to właśnie jako pewien polityczny spektakl, nic więcej”

- przyznał prezydent.

Zaznaczył, że w czasie niejawnej części premier już do tego tematu nie wracał.

W wywiadzie dla Interii Andrzej Duda odniósł się również do sposobu, w jaki nowa władza przejęła media publiczne. Ocenił, że sposób ten dowodzi, iż celem nie było odpolitycznienie państwowych mediów.

- „W 2015 roku w czasie kampanii prezydenckiej miałem słynną rozmowę z panią Beatą Tadlą, która teraz do TVP wróciła. Wtedy była to telewizja rządowa, całkowicie umeblowana przez PO i PSL, telewizja, która otwarcie opowiadała się po stronie Bronisława Komorowskiego i brutalnie mnie atakowała. I teraz wróciliśmy do tego samego”

- zauważył.

Kolejnymi instytucjami, w których „porządek” ma zostać zaprowadzony „zgodnie z prawem tak, jak rząd je rozumie” są Krajowa Rada Sądownictwa i Trybunał Konstytucyjny.

- „Status sędziów jest nienaruszalny. To jest fundament całego systemu i jeśli zaczniemy przy nim majstrować, to się to źle skończy nie tylko dla wymiaru sprawiedliwości, ale przede wszystkim dla obywateli. Do tego dopuścić nie można.”

- oświadczył prezydent.

- „Po tych dwóch miesiącach widać już niestety wyraźnie, że rząd chce przywracać tak zwaną praworządność butem, knutem i pałką. Moim zdaniem te działania więcej wspólnego mają z anarchią niż praworządnością”

- dodał.

Andrzej Duda podkreślił, że „nie można mówić o przywracaniu państwa prawa, łamiąc jednocześnie swoim działaniem zasady demokratyczne, łamiąc prawo”.

W rozmowie poruszono również problem wpisów Donalda Tuska na X.com, które wywołały burzę w Stanach Zjednoczonych.

- „Nie uważam prowadzenia tego typu twitterowej dyplomacji za najlepszy pomysł. Mówiłem o tym wielokrotnie i kolejny raz powtórzę: sojusz polsko amerykański musi być silny niezależnie od tego, kto aktualnie sprawuję władzę w Polsce i USA. To Stany Zjednoczone były i są gwarantem bezpieczeństwa w Europie”

- powiedział Andrzej Duda.

Źródło: Interia.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej