Ukraina

Prezydent Ukrainy: Nie usiądę do rozmów z Putinem

Sytuacja na froncie sprawia, że obecnie to Moskwa powinna być bardziej zainteresowana rozmowami pokojowymi niż Kijów. Prezydent Wołodymyr Zełenski dał jednak jasno do zrozumienia, że obecnie nie zamierza uczestniczyć w takich negocjacjach.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Fakt)
Fot. screenshot - YouTube (Fakt)
Sytuacja na froncie sprawia, że obecnie to Moskwa powinna być bardziej zainteresowana rozmowami pokojowymi niż Kijów. Prezydent Wołodymyr Zełenski dał jednak jasno do zrozumienia, że obecnie nie zamierza uczestniczyć w takich negocjacjach.

O konieczności podjęcia rozmów z Kijowem wprost mówią już nawet rosyjscy propagandyści. Jeden z ekspertów występujących w kremlowskiej telewizji stwierdził nawet, że jeśli Moskwa nie zarządzi pełnej mobilizacji, będzie musiała zrezygnować z ofensywy i wycofać wojska z Ukrainy.

Co natomiast o podjęciu rozmów z Putinem na obecnym etapie wojny myśli Wołodymyr Zełenski? W rozmowie z CNN prezydent Ukrainy stwierdził, że obecnie nie jest gotów do rozmów z agresorem.

- „Nie jest dla mnie ważne, kto stawia ultimatum - on (Putin-PAP), czy jeszcze ktoś inny. Mam taką zasadę, że nie rozmawiam z tymi, którzy stawiają ultimatum”

- oświadczył.

Dodał, że traktat pokojowy z Rosją będzie możliwy dopiero po wyzwoleniu okupowanych przez nią terytoriów Ukrainy.

- „I tak będziemy mieli wspólną granicę z Rosją, i tak będzie ona naszym sąsiadem, krajem o wielkiej liczbie ludności. Tak więc, po deokupacji naszego kraju będziemy musieli żyć, mając ich obok jako sąsiadów”

- zaznaczył.

Zapewnił jednak, że nie będzie „grał w grę Rosjan”, którzy od 2014 roku zagarniają rosyjskie terytoria, a następnie na chwilę zamrażają konflikt podpisując jakieś umowy.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej