Polityka

Prezydent nie pojawi się na święcie policji: brak nominacji generalskich

W trakcie corocznych uroczystości Święta Policji, 24 lipca, nie zobaczymy prezydenta RP Andrzeja Dudy. Decyzja ta wywołała szerokie dyskusje i spekulacje, szczególnie z uwagi na brak nominacji generalskich, które tradycyjnie były wręczane przez prezydenta podczas tego wydarzenia.

2 min czytania
Fot. Screenshot - Facebook (Kancelaria Prezydenta RP)
Fot. Screenshot - Facebook (Kancelaria Prezydenta RP)
W trakcie corocznych uroczystości Święta Policji, 24 lipca, nie zobaczymy prezydenta RP Andrzeja Dudy. Decyzja ta wywołała szerokie dyskusje i spekulacje, szczególnie z uwagi na brak nominacji generalskich, które tradycyjnie były wręczane przez prezydenta podczas tego wydarzenia.

Po raz pierwszy w swojej kadencji prezydent Duda nie pojawi się na obchodach Święta Policji. W jego miejsce wysłany zostanie przedstawiciel, który odczyta list od prezydenta. Ten ruch spotkał się z krytyką ze strony związkowców i wysokich rangą funkcjonariuszy policji, którzy interpretują to jako lekceważenie formacji i brak szacunku dla policjantów.

Rafał Jankowski, przewodniczący NSZZ Policjantów, skomentował sytuację jako okazanie braku szacunku dla formacji, która codziennie wspiera straż graniczną, wojsko oraz ABW w walce z próbami sabotażu. Podkreślił, że mimo braków kadrowych policjanci robią wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo w kraju, a nominacje generalskie są dla nich ważnym wyróżnieniem.

W odpowiedzi Kancelaria Prezydenta RP wydała oświadczenie, w którym informuje, że prezydenta reprezentować będzie gen. broni Dariusz Łukowski, zastępca szefa BBN, który odczyta list od prezydenta. Jednocześnie kancelaria potwierdziła, że procedura nadania awansów generalskich jest w toku i komunikat w tej sprawie zostanie podany do publicznej wiadomości w odpowiednim czasie.

Niektórzy komentatorzy sugerują, że decyzja prezydenta może być związana z wcześniejszym zatrzymaniem byłych ministrów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w Pałacu Prezydenckim. Ten incydent mógł wpłynąć na relacje prezydenta z MSWiA i stać się powodem obecnych decyzji.

Źródło: onet.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej