Polityka

Prezydent o Czarzastym: spór o bezpieczeństwo nabiera charakteru instytucjonalnego [Wideo]

Spór między prezydentem Karolem Nawrockim a marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym przybrał w ostatnich dniach poważny charakter polityczny i ustrojowy. Kluczową kwestią pozostaje brak złożenia przez Czarzastego ankiety bezpieczeństwa osobowego – dokumentu, który otwiera drogę do uzyskania dostępu do informacji ściśle tajnych. Prezydent podkreśla, że jako najwyższy przedstawiciel państwa nie może przejść obojętnie wobec tego problemu, podczas gdy Czarzasty wskazuje na inne mechanizmy weryfikacji stosowane wobec osób pełniących najwyższe funkcje państwowe.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (polsatnews.pl)
Fot. Screenshot - YouTube (polsatnews.pl)
Spór między prezydentem Karolem Nawrockim a marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym przybrał w ostatnich dniach poważny charakter polityczny i ustrojowy. Kluczową kwestią pozostaje brak złożenia przez Czarzastego ankiety bezpieczeństwa osobowego – dokumentu, który otwiera drogę do uzyskania dostępu do informacji ściśle tajnych. Prezydent podkreśla, że jako najwyższy przedstawiciel państwa nie może przejść obojętnie wobec tego problemu, podczas gdy Czarzasty wskazuje na inne mechanizmy weryfikacji stosowane wobec osób pełniących najwyższe funkcje państwowe.

W wywiadzie dla telewizji Polsat News prezydent Nawrocki jednoznacznie odrzucił interpretacje, że spór między nim a marszałkiem Sejmu ma charakter osobisty. Jak podkreślił, „sprawa między mną a panem marszałkiem Czarzastym zupełnie nie jest sprawą osobistą” i zaznaczył, że chodzi o fundamentalne elementy polskiej architektury państwowej oraz kwestie bezpieczeństwa narodowego.

Prezydent wyjaśnił, że ankiety bezpieczeństwa są jednym z narzędzi stosowanych w procesie uzyskiwania pełnego dostępu do informacji tajnych, i zaznaczył, iż sam był wielokrotnie poddawany podobnym procedurom w latach 2009, 2014 i 2021. Dodał również, że porównywanie jego sytuacji z sytuacją marszałka, który takiej ankiety nie złożył, jest „nieprzyjemną propagandą”.

Z kolei marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty tłumaczy, że zgodnie z obowiązującymi przepisami – m.in. ustawą o ochronie informacji niejawnych – osoby pełniące najwyższe funkcje państwowe, takie jak prezydent, premier czy marszałek Sejmu, mają dostęp do tajnych informacji „z mocy prawa” i nie podlegają standardowym procedurom ankietowania. Jak zaznaczono w komunikacie Sejmu, Czarzasty znajduje się „pod stałą ochroną kontrwywiadowczą polskich służb”, a dodatkowa ankieta nie jest wobec niego wymagana.

To stanowisko jednak nie rozwiewa wątpliwości części polityków i komentatorów, którzy wskazują, że brak dobrowolnej ankiety może budzić pytania o transparentność i bezpieczeństwo. Dziennikarze dotarli do treści kwestionariusza – liczącego nawet 25 stron szczegółowych pytań o życie osobiste, zawodowe i kontakty polityka – co dodatkowo podsyca debatę publiczną.

Sprawa ta była jednym z punktów obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołanej przez prezydenta. Podczas posiedzenia marszałek Czarzasty milczał w odpowiedzi na pytania dotyczące jego relacji – m.in. z rosyjską bizneswoman Swietłaną Czestnych – co zostało odnotowane przez media i komentatorów. Prezydent podkreślił, że w obliczu konfliktów hybrydowych na wschodnich granicach Polski oraz zagrożeń bezpieczeństwa narodowego brak pełnej informacji o osobie pełniącej drugą najważniejszą funkcję w państwie jest problemem o znaczeniu ustrojowym.

Opozycja – w tym posłowie Komisji ds. Służb Specjalnych – zapowiada dodatkowe przesłuchania i kontrole w tej sprawie, a Kancelaria Prezydenta nie wyklucza dalszych działań mających na celu wyjaśnienie sytuacji.

Źródło: Polsat News, niezalezna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej