Rosja

Prigożyn nie żyje? Prof. Szeremietiew: Wiemy tyle, ile pokazali nam Rosjanie

Prof. Romuald Szeremietiew podkreśla, że śmierć Jewgienija Prigożyna wcale nie jest pewna. Były wiceminister obrony zwraca uwagę, że na razie wiemy tyle, ile przekazali nam Rosjanie.

1 min czytania
Fot. screenshot YouTube (Salve Tv)
Fot. screenshot YouTube (Salve Tv)
Prof. Romuald Szeremietiew podkreśla, że śmierć Jewgienija Prigożyna wcale nie jest pewna. Były wiceminister obrony zwraca uwagę, że na razie wiemy tyle, ile przekazali nam Rosjanie.

Prof. Szeremietiew komentował wczorajszą katastrofę lotniczą w Rosji w rozmowie z portalem wPolityce.pl. Red. Edyta Hołdyńska pytała go, czy wierzy w śmierć szefa Grupy Wagnera.

- „Nie wiem czy żyje. Można skomentować to humorystycznie, że zabili go i uciekł. To jest właśnie ten problem, że to bardzo ciężko stwierdzić. Wiemy tyle, ile Rosja nam pokazała”

- powiedział.

- „Rozbił się samolot. Czy spadł dlatego, że był wypadek, czy spadł dlatego, że go strącili? Jeżeli go strącili, to kto?”

- dodał.

Wskazał, że wydarzenia te dowodzą, iż pogłębia się kryzys w strukturach rosyjskiej władzy. Zwrócił uwagę, że jeśli Prigożyn zginął, to wcale nie musi oznaczać, że zamach zlecił Putin. Mógłby on również posłużyć przeciwnikom Putina do wywołania kolejnego buntu wagnerowców.

- „Nic nie jest pewne, a już najmniej jest pewne to, co Rosjanie ogłaszają oficjalnie”

- podkreślił.

Źródło: wPolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej