Uwaga

Próba rozbiórki Pomnika Smoleńskiego - nowe przymiarki do ataku na pamięć o ofiarach

Rządzący najwyraźniej nie mają dość ataków na symbole związane z tragedią smoleńską. Teraz urzędnicy Ministerstwa Rozwoju i Technologii podjęli próbę uchylenia decyzji, na mocy której w 2018 roku wzniesiono Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku.

1 min czytania
Fot. Adrian Grycuk via: Wikipedia CC BY-SA 3.0 pl
Fot. Adrian Grycuk via: Wikipedia CC BY-SA 3.0 pl
Rządzący najwyraźniej nie mają dość ataków na symbole związane z tragedią smoleńską. Teraz urzędnicy Ministerstwa Rozwoju i Technologii podjęli próbę uchylenia decyzji, na mocy której w 2018 roku wzniesiono Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku.

Zdzisław Sipiera, były wojewoda mazowiecki, który wydał wówczas kluczową decyzję lokalizacyjną, mówi wprost - to kolejna próba rozgrywania nastrojów społecznych i odwrócenia uwagi od prawdziwych problemów. "Chcą króliczka gonić, ale nie go dogonić" - uważa Sipiera, ostrzegając, że cała ta sprawa musi przejść jeszcze długą drogę sądową.

Andrzej Melak, brat jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej, jest jeszcze bardziej krytyczny. W jego ocenie to "wypowiedzenie wojny połowie narodu polskiego" i "zachęta do krwawej rozprawy". Przestrzega, że próba rozbiórki pomnika może spotkać się ze stanowczym oporem.

Trudno nie odnieść wrażenia, że rządzący znów chcą otworzyć bolesną i kontrowersyjną sprawę, by odwrócić uwagę od palących problemów, z którymi borykają się Polacy. Szczególnie niepokojące są sugestie Melaka, że działaniom Donalda Tuska "płynie aprobata ze Wschodu i z Zachodu" w celu "upodlenia Polski".

Jeśli faktycznie doszłoby do próby rozbiórki Pomnika Smoleńskiego, byłby to kolejny krok w kierunku eskalacji napięć społecznych. Po wielu latach starań o godne upamiętnienie ofiar, teraz rządzący znów chcą rozdrapywać te głębokie rany.

Źródło: gazeta wyborcza, niezalezna.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej