Polityka

Prof. Czarnek nie wytrzymał po idiotycznym pytaniu dziennikarki. „Pani jest głupia, czy tylko tak mówi?”

„Czy pan by chciał ustawowo zakazać seksu dla przyjemności?” – zapytała szefa MEiN Przemysława Czarnka dziennikarka „Gazety Wyborczej” Justyna Dobrosz-Oracz. Absurdalne pytanie tak bardzo zaskoczyło ministra, że odpowiedział na nie w bardzo bezpośredni sposób.

1 min czytania
Fot. screenshot YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot YouTube (Telewizja Republika)
„Czy pan by chciał ustawowo zakazać seksu dla przyjemności?” – zapytała szefa MEiN Przemysława Czarnka dziennikarka „Gazety Wyborczej” Justyna Dobrosz-Oracz. Absurdalne pytanie tak bardzo zaskoczyło ministra, że odpowiedział na nie w bardzo bezpośredni sposób.

- „Pani jest głupia, czy po prostu tak tylko mówi?”

- zwrócił się prof. Czarnek do dziennikarki.

Po tych słowach Dobrosz-Oracz domagała się przeprosin.

- „To pan plecie głupoty polityczne, to trzeba za to brać odpowiedzialność później. Przeprosi pan?”

- pytała.

- „Proszę mnie przeprosić, że pani mnie atakuje”

- skwitował minister.

Źródło: Twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej