Polityka

Prof. Czarnek wskazał na wstrząsające dane. „Blady strach na twarzach rządzących”

„Widzieliście blady strach na twarzach tej części sali przy głosie Ani Gembickiej? Blady strach. Nic wam to nie pomoże” – zwrócił się do rządzących w Sejmie kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
„Widzieliście blady strach na twarzach tej części sali przy głosie Ani Gembickiej? Blady strach. Nic wam to nie pomoże” – zwrócił się do rządzących w Sejmie kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek.

Prof. Czarnek zabrał głos w czasie dzisiejszego posiedzenia Sejmu, poruszając kwestię niewyobrażalnej skali zadłużania państwa przez rząd Donalda Tuska.

- „Widzieliście blady strach na twarzach tej części sali przy głosie Ani Gembickiej? Blady strach. Nic wam to nie pomoże. Wszystko się wyda. Wyda się tak samo to, co robicie z finansami publicznymi. Ponad 80 miliardów dziury budżetowej na 17 marca. Prawda panie ministrze Domański czy nie? Nieprawda? Zobaczymy 15 kwietnia. 48,5 miliarda na koniec lutego”

- mówił parlamentarzysta.

Zwrócił uwagę, że mimo rosnących cen, dochody z podatku VAT okazały się w lutym o 7 mld niższe niż zakładano.

- „O co tu chodzi? Gdzie są te pieniądze? Złożyliśmy wniosek o informację prezesa Rady Ministrów na temat zapaści finansów publicznych, ale nie ma prezesa Rady Ministrów. Pewnie wypuści jakiegoś Szłapkę czy kogoś, żeby znów nakłamał. Ciekawe, czy znów przeprosi. Finanse padają, a ludziom proponują paliwo o kilka groszy tańsze. Wstyd, musicie odejść!”

- stwierdził.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej