Polityka

Prof. Domański: Hołownia popada w śmieszność w sprawie Kamińskiego i Wąsika

Postanowienie Marszałka Sejmu (obecnie Hołowni) o wygaszeniu mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika zostało uchylone przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. Hołownia w dalszym ciągu mocno broni swojej decyzji. "Wydaje się, że tutaj przede wszystkim mamy do czynienia z cechami charakterologicznymi pana marszałka Szymona Hołowni, a mianowicie on chce postawić na swoim" - powiedział prof. Henryk Domański, socjolog z Polskiej Akademii Nauk.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Postanowienie Marszałka Sejmu (obecnie Hołowni) o wygaszeniu mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika zostało uchylone przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. Hołownia w dalszym ciągu mocno broni swojej decyzji. "Wydaje się, że tutaj przede wszystkim mamy do czynienia z cechami charakterologicznymi pana marszałka Szymona Hołowni, a mianowicie on chce postawić na swoim" - powiedział prof. Henryk Domański, socjolog z Polskiej Akademii Nauk.

"Hołownia chce wszystkich przekonać, że decyzje, które podejmuje, są decyzjami racjonalnymi, umocowanymi w prawie. Myślę, że tu cechy osobowościowe przeważają nad drugim elementem tej sprawy, jakim jest oczywiście pognębienie opozycji" - powiedział prof. Domański w rozmowie z portalem wpolityce.pl.

Dziennikarka TVN24 zasugerowała ostatnio Hołowni, że w sprawie Kamińskiego i Wąsika postępuje zbyt łagodnie. Zdaniem prof. Domańskiego, media sprzyjające obecnemu rządowi próbują także narzucać władzom radykalne działania.

"Tu jest kwestia tego, do jakiego stopnia można się posunąć w krytyce byłego obozu rządzącego, czyli przedstawicieli PiS-u w postaci panów Wąsika i Kamińskiego. To dylemat, który prawdopodobnie ma w jakimś stopniu pan Hołownia. Chciałby ich krytykować, chciałby być traktowany jako główny reprezentant stanowiska obozu rządzącego, a z drugiej strony – być może sobie tego nie uświadamia – popada w śmieszność. Do tego musi się borykać z zarzutami formułowanymi przez media prorządowe, które jednak narzucają rządowi pewien styl prowadzenia polityki, chcą wymuszać na rządzących radykalne posunięcia, a Hołownia nie chce się do tego zastosować" - stwierdził prof. Domański.

W ocenie prof. Domańskiego, jeśli mandaty poselskie Kamińskiego i Wąsika nie zostaną wygaszone to będzie to oznaczać porażkę obecnego Marszałka Sejmu.

"Tak, w tej chwili Hołownia jest postrzegany jako symbol przeprowadzenia tej operacji pozbawienia ich immunitetów i wsadzenia do więzienia. Z tego punktu widzenia byłaby to porażka Hołowni" - powiedział Domański.

Źródło: wpolityce

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej